Włoszczowa: Podziękowali za ratunek
2008-12-20 13:07:21

Mieszkanka Włoszczowy bohatersko ratowała bitą dziewczynę. We wtorek dziękowali jej burmistrz i starosta. Ona pozostała anonimowa.

O to, że bijąc i dusząc 17-letnią dziewczynę chciał ją zabić, podejrzany jest 19-letni chłopak z Włoszczowy. Trafił do aresztu. Mieszkanka miasta, która nie bacząc na własne bezpieczeństwo przyszła bitej na ratunek, dostała oficjalne podziękowania od samorządowców i policji.

wloszczowa_na_ratunek1.jpg
Od lewej stoją burmistrz
gminy Włoszczowa Bartłomiej Dorywalski, powiatowy komendant policji
Sławomir Sędybył, starosta Ryszard Maciejczyk i bohaterska 33-latka.
(policja)


Dramat rozegrał się w ubiegłym tygodniu. 19-latek miał wieczorem odprowadzić do domu 17-letnią znajomą. Przyszedł z kolegą. Miał - jak wykazało potem badanie - ponad 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

- Najpierw kłócił się z kolegą, potem zaatakował dziewczynę. Zaczął ją bić, później przewrócił i podduszał - opowiada Artur Szkot, oficer prasowy włoszczowskiej policji. Stróże prawa ocenili potem, że chłopak usiłował zabić. Nie wiadomo jak potoczyłaby się ta historia, gdyby nie reakcja 33-letniej kobiety, przed której domem nastolatka została zaatakowana.

- 33-latka nie tylko zaalarmowała nas, ale sama ruszyła ratować dziewczynę. Dzięki jej interwencji 17-latka zdołała się wyrwać napastnikowi - opowiada Artur Szkot, oficer prasowy Komendy powiatowej opcji we Włoszczowie. - Pobita uciekła do domu 33-latki i skryła się w łazience. Chłopak pobiegł za nią. Gdy policjanci dotarli na miejsce, dobijał się do zamkniętych drzwi. Wybił w nich szybę - uzupełnia Artur Szkot.

Nastolatek został obezwładniony. Noc spędził w Izbie Wytrzeźwień w Kielcach. Kiedy doszedł do siebie, policjanci poprowadzili go przed prokuratora, a potem do sądu. Został tymczasowo aresztowany.

W ten wtorek 33-latka, która ratowała bitą dziewczynę, otrzymała za swe bohaterstwo oficjalne podziękowania. W imieniu mieszkańców powiatu włoszczowskiego wyrazy podziwu i wdzięczności złożyli kobiecie starosta Ryszard Maciejczyk, burmistrz Bartłomiej Dorywalski oraz powiatowy komendant policji Sławomir Sędybył. Bohaterka chciała pozostać anonimowa.

Michał Nosal

źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=4809