Niedzielna zabawa ze świętym Mikołajem w Staszowie przeszła już do historii.
Jednak takich atrakcji i fantastycznej zabawy jak w Staszowie nie było nigdzie w województwie. Nieco ponad tysiąc dzieci zgromadziło się w niedzielne popołudnie w hali widowiskowo - sportowej przy ulicy Mickiewicza 40 w Staszowie. Każde z nich bawiło się w przeróżnych konkursach i tańczyło w rytm muzyki, na koniec wszyscy uczestnicy otrzymali od najprawdziwszego świętego Mikołaja wielkie paczki. Finałem tegorocznych Mikołajek był koncert zespołu Boys.
Prawdziwym hitem okazał się
występ Marka Olejniczaka i jego syna Nikodema, który wprost powalił
staszowską publiczność na kolana. (M. Jarosz)
WIZYTA U PACJENTÓW
W tym roku Mikołaj zadziwił szystkich uczestników staszowskiej imprezy, nie dość, że była to największa tego typu impreza w województwie to milusińscy w ciągu zaledwie kilku godzin mogli stać się super siłaczami, tancerzami breakdance, lub znakomitymi akrobatami. Wszystko za sprawą doskonałej obsady niedzielnej imprezy.
Czwarta edycja zabawy pod hasłem Mikołajki Dzieci - Dzieciom rozpoczęła się tradycyjnie już od wizyty u małych pacjentów staszowskiego szpitala. Oni sami wydawali się być mocno zaskoczeni wizytą świętego. Około 13 święty pojawił się w szpitalu i począł rozdawać upominki. - Pewnie wszyscy byliście grzeczni - zapytał Mikołaj na oddziale dziecięcym i każdemu z milusińskich wręczał wielką paczkę pełną różności. Nie zabrakło w nich oczywiście słodyczy, ale można było znaleźć przeróżne gadżety, piórniki, przybory szkolne i wiele jeszcze innych drobiazgów. W sumie dwie reklamówki. I nie ma się co dziwić, bo dwa dni przed imprezą do organizatorów przyjechała ciężarówka pełna upominków od sponsorów i darczyńców.
JAZDA PO MIEŚCIE
Kiedy pacjenci zostali już obdarowani Mikołaj wsiadł do sani i razem ze swym orszakiem postanowił przejechać się ulicami miasta. Mieszkańcy licznie zgromadzili się na trasie przejazdu i powitali przybysza jak należy. W zamian za to otrzymali słodkości. Około godziny 15 orszak dojechał już do hali Ośrodka Sportu i Rekreacji.
Tutaj Mikołaja powitał ogłuszający okrzyk dzieci. Zanim jednak dzieciaki otrzymały prezenty na scenę weszli pomocnicy świętego. Impreza Mikołajkowa była jednocześnie świętem 10-lecia istnienia staszowskiego klubu Integro. Dlatego na scenie świetny pokaz tanecznych umiejętności dały podopieczne Beaty Rachoń, założycielki klubu Cheerleaders, współorganizatorki tegorocznej imprezy w Staszowie.
MOCNE ATRAKCJE NA SCENIE
Przez kilkanaście minut scena dosłownie wrzała. Jednak potem wcale nie było nudno. Na samym początku uczestnicy zabawy zobaczyli w akcji strong manów. Oprócz panów na scenie pojawiła się najsilniejsza kobieta świata czyli Aneta Florczyk, która pokazała, że naleśnika można zrobić nie koniecznie na patelni. Na samych pokazach się jednak nie skończyło i wielu szczęśliwców mogło spróbować swoich sił i stać się siłaczem. Zawody mini strong poprowadził Ireneusz Bieleninik.
Kiedy zakończył się pokaz siły na scenę wkroczyli mistrzowie świata breakdance Piotr Madera i Mariusz Bromirski. Tym razem milusińscy zobaczyli najlepsze taneczne ewolucje. Mistrzowie po swoim pokazie zorganizowali mini lekcję breakdance dla najmłodszych. Kolejna atrakcją, która wzbudziła zachwyt publiczności był występ mistrzów świata w akrobatyce cyrkowej Janusza Ciechowskiego i Arkadiusza Homańczuka. Po prezentacji umiejętności setki dzieci chciały wziąć udział w konkursie.
WIELKIE PACZKI I FINAŁ Z BOYS
Pomiędzy pokazami była beczka śmiechu, serwowana uczestnikom przez klaunów. Prawdziwym hitem był występ mistrza europy w kulturystyce Marka Olejniczaka, któremu towarzyszył kilkuletni syn Nikodem. Obaj panowie powalili swoim występem staszowską publiczność na kolana. Na koniec obsypali publiczność kilogramami cukierków. Kosze słodkości ofiarowali też parlamentarzyści zaproszeni na niedzielną imprezę. Kiedy dobiegły końca wszystkie prezentacje na scenie przyszedł najbardziej upragniony dla dzieci moment, czyli wręczanie prezentów.
Tym razem organizatorzy odrobili pracę domową z ubiegłego roku i wszystko odbyło się sprawnie i bez przeszkód. W sumie Mikołaj wręczył dzieciakom prawie tysiąc paczek. Nieocenionymi pomocnikami okazały się wolontariuszki z fundacji Vice Serce Dzieciom, które sprawnie podawały kolejne setki paczek. Dzieciaki opuszczające halę OSiR długo opowiadały swoim krewnym o tym co widziały, dźwigając z wielkim uśmiechem ciężkie reklamówki pełne prezentów.
Mikołaj miał też coś dla starszej publiczności. Około godziny 20 na scenie pojawiła się znana formacja Boys, która w rytm swoich przebojów znakomicie bawiła staszowską publiczność, która wypełniła po brzegi halę sportową. Przed ich występem na scenie odbył się konkurs karaoke w którym prym wiodła tylko jedna piosenka grupy - "Jesteś szalona”.
Marcin Jarosz
źródło: 