Po długich staraniach kazimierski oddział Związku Emerytów i Rencistów otrzymał nowy lokal.
Biuro w Kazimierzy Wielkiej mieści się teraz przy ulicy Partyzantów, w budynku byłego przedszkola (za Urzędem Miasta i Gminy). - Pomieszczenie o powierzchni 27 metrów kwadratowych, spełnia nasze oczekiwania. Jego główną zaletą jest to, że mieści się na parterze, co ułatwia dojście osobom niepełnosprawnym, emerytom, inwalidom - podkreśla prezes oddziału Tadeusz Radziszewski.
Prezes Tadeusz Radziszewski
(w środku) już w nowym lokalu, przyjmuje pierwszych członków Związku
Emerytów i Rencistów. (A. Ligiecki)
Wcześniej związek miał swoje biuro na pierwszym piętrze gmachu Powiatowego Urzędu Pracy. I chociaż kierownictwo "pośredniaka” było przychylne seniorom, ci - ze względu na usytuowanie - nie ukrywali niezadowolenia.
Po kilku miesiącach starań prezesowi Radziszewskiemu udało się przekonać burmistrza Adama Bodziocha, by ten przydzielił emerytom lokal w dawnym przedszkolu. Teraz biuro pracuje tutaj pełną parą.
Kazimierski oddział Związku Emerytów i Rencistów liczy ponad 500 członków. Pochodzą z terenu całego powiatu, dlatego ich kontakt z "centralą” jest dość częsty. A ta jest bardzo aktywna. Organizowane są rozmaite uroczystości, jak choćby niedawno w Dniu Seniora, spotkania: andrzejkowe, opłatkowe, z okazji Dnia Kobiet. Także kilka wycieczek w ciągu roku. - Dla tych, którzy mimo swojego wieku chcą prowadzić aktywne życie, atrakcji nie brakuje - uważa Zdzisław Kuliś, emeryt z Kazimierzy Wielkiej.
/ALI/
źródło: