Buscy taksówkarze ze św. Krzysztofem
2002-07-31 18:08:45

W święto patrona kierowców św. Krzysztofa buscy taksówkarze tradycyjnie spotkali się w kościele parafii Bożego Ciała na uroczystej intencyjnej mszy świętej. Z udziałem pocztów sztandarowych Zrzeszenia Transportu Prywatnego, Cechu Kierowców, przedstawicieli rady naczelnej ZTP z szefem Zarządu Głównego Stanisławem Majchrzakiem na czele, buscy kierowcy "TAXI" pod wodzą prezesa oddziału ZTP Wiesława Kota modlili się o bezpieczne wykonywanie swojej profesji, a także o lepsze czasy w zawodzie, który wykonują.

Na progu XXI wieku - taksówkarze, grupa zawodowa od lat profesjonalnie świadcząca usługi przewozowe dla ludności - teraz zaczyna zastanawiać się czy może być "na taxi" gorzej, niż jest obecnie. Z każdej strony obciążenia fiskalne, opodatkowanie, a pomocy prawie żadnej.



Znakiem czasu jest powszechna motoryzacja, dziś prawie każdy ma samochód, ale mimo to świadczone przez nich usługi nadal są potrzebne, oczekiwane od klientów jako odpowiedzialne i na wysokim poziomie. Szkoda tylko, że traktuje się ich jako bardzo dobrze funkcjonujący prywatny biznes, z
którego można "wycisnąć" kolejne podwyższane, co rusz podatki i świadczenia. Ale czy pokusiłby się ktoś do oceny (nim sięgnie do kieszeni taksówkarzy) ile kosztuje prowadzenie tego zmotoryzowanego biznesu! Na całym świecie ta grupa zawodowa wrośnięta jest bardzo mocno w codzienne życie społeczeństwa, ma swoje ustalone miejsce, swój prestiż i jest potrzebna. U nas chyba jest zbędna - w pędzie do nowoczesności (ułomnej i kalekiej w porównaniu z cywilizowanym światem!). Buscy taksówkarze modlili się o bezpieczne wykonywanie swojej profesji i o tych, którzy stracili życie w wypadkach drogowych.

Kierowanie samochodem to wielka odpowiedzialność. Jednak coraz większej grupie kierowców wydaje się, że są mistrzami kierownicy - czego przykładem są wypadki na drogach. Tyle nieszczęść, tragedii nie spotykało się dawniej jak jest obecnie. Buscy profesjonaliści w zawodzie taksówkarza przestrzegają - "nim siądziesz za kierownicę, popatrz, pomyśl i miej wyobraźnię" - elementy, któreich cechują w codziennej pracy.

Po mszy świętej proboszcz parafii bożego Ciała ks. Marian Janik święcił jadące sznurem wokół kościoła samochody - na szczęście i bezpieczeństwo na kolejny rok.

Robert Gwóźdź
źródło: Tygodnik Ponidzia


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=47