Rzecz działa o godz. 1.50 w nocy ze środy na
czwartek. - Kobieta miała ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Poproszona o prawo jazdy stwierdziła, że właśnie uczy się, jak zostać
kierowcą. Miejsce pasażera zajmował 35-letni właściciel samochodu,
który dawał jej pierwsze lekcje jazdy - mówi Krzysztof Skorek, rzecznik
świętokrzyskiej policji.
Co ciekawe, "instruktor" także miał 2 promile alkoholu w organizmie.
-
Teraz oboje będą "egzaminowani" przez sąd. Kobiecie może grozić nawet
do dwóch lat więzienia za jazdę pod wpływem alkoholu i bez uprawnień -
mówi Skorek.