Podbuskie Biniątki mają nowego sołtysa. Wybory odbyły się w połowie października, a ich zwycięzca - Ryszard Ząbek - zaliczył debiut publiczny podczas czwartkowej sesji Rady Miejskiej.
Intronizacja miała bogatą oprawę. Ryszard Ząbek został przedstawiony radnym, zaproszonym gościom. Otrzymał też list gratulacyjny od burmistrza Piotra Wąsowicza i przewodniczącego rady Adama Gradzika, wraz z życzeniami "dobrego sołtysowania”.

Nowy sołtys Biniątek, Ryszard
Ząbek, otrzymał list gratulacyjny od burmistrza Piotra Wąsowicza (z
prawej) i przewodniczącego rady Adama Gradzika. (A. Ligiecki)
- Nowy-stary sołtys - mówi o sobie z uśmiechem Ryszard Ząbek. Nie bez kozery, bowiem sprawował władzę w Biniątkach już wcześniej, w latach 1985-1991. Teraz został wybrany na nieco "chudszą” kadencję: 2008-2011.
Ryszard Ząbek ma 57 lat. W Biniątkach mieszka od urodzenia, jest żonaty. Był działaczem Związku Młodzieży Wiejskiej, w latach 80. piastował mandat radnego. Przed trzema tygodniami wygrał wybory uzupełniające - o urząd sołtysa w Biniątkach, po zmarłym Tadeuszu Malędze, ubiegało się trzech kandydatów. On dostał najwięcej głosów.
Ryszard Ząbek nie wyznaje zasady, że "nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki”. A na sołtysowanie patrzy już z innej perspektywy. - Kiedyś było inaczej. Chyba trudniej. Ludzie mieli więcej problemów, jak choćby kartki na mięso, cukier. Dużo zależy od tego, jak ułoży się współpraca z Radą Sołecką - uważa nowy sołtys Biniątek. - Na razie jeszcze się nie spotkaliśmy.
/ALI/
źródło: 