Busko: Dwóch nietrzeźwych w aucie, żaden nie przyznaje się do prowadzenia 2008-09-29 18:51:05
Mały fiat uciekał przed policjantami, potem zaś jeden z jadących nim mężczyzn zaproponował stróżom prawa 50 złotych w zamian za to, by zapomnieli o całej sprawie - tak było w niedzielę w gminie Stopnica.
Najpierw była próba zatrzymania do kontroli małego fiata, którym jechało dwóch młodych mężczyzn. Samochód nie tylko nie stanął, ale zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg.
- Gdy dogonili wóz, obaj jadący nim mężczyźni siedzieli na tylnym siedzeniu dla pasażerów i żaden nie przyznawał się do prowadzenia samochodu - opowiada Roman Sobczak, komendant powiatowy policji w Busku Zdroju.
W "maluchu” byli 26- i 21-latek. Pierwszy miał 2,25 drugi zaś 2,93 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Obaj mają czasowy zakaz prowadzenia pojazdów. Który z nich siedział za kierownicą - to stróże prawa będą ustalać.
- Starszy z mężczyzn odpowie za próbę przekupstwa. W pewnym momencie zaproponował interweniującym policjantom 50 złotych w zamian z to, by zapomnieli o całej sprawie - tłumaczy Roman Sobczak.
źródło: 
|
|
|