33-latek wyjechał quadem i zaginął. Rozpoczęto szeroko zakrojone poszukiwania
Wszystko rozpoczęło się w nocy z poniedziałku na wtorek, kiedy do policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu 33-letniego mieszkańca gminy Tuczępy. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna przeżywał kryzys emocjonalny. Opuścił miejsce zamieszkania, wsiadł na quada i odjechał w nieznanym kierunku.
Sytuacja była niepokojąca, dlatego funkcjonariusze niezwłocznie rozpoczęli działania poszukiwawcze. Ze względu na okoliczności zaginięcia oraz rozległy teren konieczne było zaangażowanie dodatkowych sił i środków.
Do akcji dołączyli strażacy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, a także ratownicy Grupy Ratownictwa PCK Kielce. W poszukiwaniach wykorzystano również specjalistyczny sprzęt, który miał pomóc w jak najszybszym ustaleniu miejsca pobytu zaginionego.
Policyjny śmigłowiec i dron w akcji poszukiwawczej
Skala prowadzonych działań była duża. Do poszukiwań skierowano 22 policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju oraz 13 funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji w Kielcach, którzy dysponowali dronem.
Na miejscu pracowało także czterech strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Busku-Zdroju oraz 14 druhów Ochotniczej Straży Pożarnej, wyposażonych między innymi w quada. W działaniach uczestniczyła również Grupa Ratownictwa PCK Kielce.
Istotnym wsparciem był śmigłowiec sprowadzony z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Maszyna została wyposażona w kamerę termowizyjną oraz zaawansowane urządzenia optyczne, umożliwiające prowadzenie obserwacji terenu z powietrza.
Wykorzystanie takiego sprzętu miało szczególne znaczenie podczas przeszukiwania trudno dostępnych obszarów, gdzie dotarcie pieszych patroli lub pojazdów mogło być utrudnione.
Zaginionego odnaleziono pomiędzy dwiema rzekami
Przełom nastąpił po godzinie 16. To właśnie wtedy służby odnalazły poszukiwanego 33-latka. Mężczyzna przebywał w trudno dostępnym terenie, pomiędzy dwoma ciekami wodnymi.
Tym samym wielogodzinne poszukiwania zakończyły się sukcesem. Zaginiony został odnaleziony, a służby mogły zakończyć intensywne działania prowadzone z udziałem licznych jednostek ratowniczych.
W akcji uczestniczyło łącznie 53 policjantów i strażaków, a także ratownicy PCK i załoga policyjnego śmigłowca.
Źródło: KPP w Busku-Zdroju