Zdarzenia
2004-03-26 12:17:26

Skażenie. Ponad dobę wszystkie buskie służby usiłują ustalić źródło skażenia strumyka przepływającego przez tereny uzdrowiskowe. Plamy oleju lub innej substancji olejopodobnej na jego powierzchni zauważyli kuracjusze w poniedziałek 15 marca spacerujący w okolicach ulic Rzewuskiego i Starkiewicza.

Oni to zawiadomili straż pożarną. Kilka zastępów dowodzonych najpierw przez kpt Wojciecha Buckiego a potem przez komendanta mł.bryg Grzegorza Jankowskiego na przemian ustawiało zapory sorpcyjne z bloków sprasowanej słomy i poszukiwało źródła skażenia. Na miejscu pojawiła się policja. Okazało się, że plamy pojawiają się na lustrze wody w okolicach ulicy Grotta, która jest wschodnią obwodnicą centrum miasta. Koparkami rozkopano okolice strumyka i zabezpieczono grunt wydający wyraźny zapach ropy naftowej lub oleju. Na miejscu pojawiły się i straż miejska, ekipy MZK, burmistrz MiG. Policja pobrała próbki wody i rozpoczęła poszukiwania sprawcy. Podobne badanie przeprowadziło laboratorium Oczyszczalni Ścieków. Przez cały czas plamy oleistej substancji przechwytywane są przez zapory ustawione przez strażaków.
Na razie nie wiadomo, jakie szkody wyrządziły plamy nieustalonego dotychczas pochodzenia. 19 marca sprawca zanieczyszczenia został już ustalony..

Jedenaście dni głodówki!

Dwa mieszance wilczurów i jeden owczarek collie uwięzione zostały na placu Zajazdu Ponidzie prawdopodobnie w dniu 5 marca br. bez jedzenia i picia. Zdarzyło się to po zatrzymania przez funkcjonariuszy Policji z Kielc ajenta tego lokalu. Operacje przeprowadzono bez udziału policjantów z KPP Busko i na wniosek Prokuratury Rejonowej Sąd Okręgowy zastosował wobec niego sankcję aresztu. Za działaniami policji właściciel obiektu czyli Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska w Wiślicy założyła na wszystkich drzwiach i bramach plomby, aby nie doszło do kradzieży mienia należącego do aresztowanego ajenta. Przez wiele dni nikt z krewnych ani znajomych aresztowanego nie zainteresował się psami, dopiero w poniedziałek 15 marca okoliczni mieszkańcy ruszyli na ratunek czworonogim. Psom wrzucano jedzenie przez nadal zaplombowane ogrodzenie.
W poniedziałek prezes GS-u kazał wrzucić tam 3 bochenki chleba i cały pojemnik kości z rzeźni. Zawiadomiono władze gminy i schronisko dla zwierząt w Dominach. To jednak odpowiedziało, że nie ma miejsca i skierowało do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Skarżysku. Prezes TOnZ zadeklarowała pomoc. Na razie psy są karmione i czekają na werdykt ludzi w swojej sprawie.



Wypadek Skadla

Małżonkowie z Katowic w wieku 63 i 64 lata przeżyli wypadek do jakiego doszło w środę około godziny 10 na szosie Chmielnik - Szydłów w Skadli gm. Gnojno. Jechali na uroczystość pogrzebową tragicznie zmarłego w wypadku 35 letniego mieszkańca jednej z pobliskich wsi, który zginął w poniedziałek 15 marca. Renault 19 na zakręcie wpadł w poślizg na śliskiej nawierzchni i koziołkował do przydrożnego rowu. Auto zostało mocno rozbite a poszkodowanych karetka zabrała do szpitala w Chmielniku. Obrażenia okazały się na szczęście niegroźne.



Znowu krzyżówka w Słupi !!

Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu było przyczyną bardzo groźnego wypadku na skrzyżowaniu w Słupi koło Pacanowi, jaki miał miejsce 17 marca br. Jadący od strony Krakowa Peugeot 206 najwidoczniej zagapił się i wjechał pod prawidłowo poruszającego się w kierunku Tarnowa ciężarowego Stara. Uderzenie było tak silne, że Star wyleciał wprost w powietrze, ściął słup oświetleniowy i przewrócił się na bok z urwanym przednim zawieszeniem i kołami. Samochód osobowy, w którym jechało cztery osoby został całkowicie zniszczony, przy czym o niesamowitym szczęściu mogą mówić jego pasażerowie, którym poza jedną osobą - kobietą z poważnymi obrażeniami zabraną do buskiego szpitala nic się większego nie stało. Co dziwne, nie otworzyły się w tym aucie poduszki powietrzne. Podobnie kierujący samochodem ciężarowym nie odniósł poważniejszych urazów natomiast nie mogło do niego dotrzeć jak to się wszystko stało - patrząc na wraki pojazdów..





Pożary traw - już się zaczyna !!

Rataje Słupskie, gm. Pacanów godz. 19.00
Pożar trawy na pow. ok. 0,1 ha. Przypuszczalna przyczyna - podpalenie przez nieznanego sprawcę. Zdarzenie likwidowało OSP Pacanów. Trawa paliła się na nieużytkach rolnych, w pobliżu wału wiślanego. Akcja trwała ok. 1 godz.

Falęcin Stray, gm. Stopnica. godz. 20.00
Pożar trawy na nieużytkach rolny na pow. ok. 0,15 ha. Przypuszczalna przyczyna - podpalenie przez nieznanego sprawcę. Zdarzenie likwidowało OSP Stopnica przez ok. 1 godz. 19.03.2004, godz. 9.50, Jarząbki, gm. Gnojno
Dyżurny otrzymał zgłoszenie o pożarze trawy w pobliżu zabudowań wiejskich. Po zadysponowaniu na miejsce jednostki OSP Balice okazało się że jest to alarm fałszywy. Pożaru nie znaleziono.

19.03.2004, godz. 10.40, Busko Zdrój, oś. Sikorskiego.
Pożar trawy na nieużytkach na pow. ok. 0,1 ha. Przyczyna - podpalenie umyślne przez nieznanego sprawcę. Akcja trwała ok. 30 min, likwidował ją jeden zastęp JRG Busko Zdrój, Pożar zauważony został przez nauczycielkę z grupa dzieci na spacerze. Ugaszono przy pomocy łopat i tłumic.

19.03.2004, godz. 13.oo, Sępichów, gm. Nowy Korczyn
Pożar suchej trawy na nieużytkach na pow. ok. 0,3 ha. Pożar gasiła OSP Nowy Korczyn przez ok. 1 godzinę. przyczyną podpalenie umyślne przez nieznanego sprawcę. Pożar powstał w pobliżu zabudowań gospodarskich. Ugaszono przy pomocy jednego prądu wody oraz łopatami i tłumicami.

19.03.2004, godz. 15.45, Wola Biechowska, gm. Pacanów
Pożar trawy w pobliżu drogi nr 79 na pow. ok. 1 ha, gaszono przez ponad godzinę czasu. Przyczyna - umyślne podpalenie przez nieznanego sprawcę. Pożar i powstały w skutek niego dym (w bardzo dużych ilościach) bardzo utrudniały jazdę kierowcom na tym odcinku drogi. Ugaszony został przy pomocy łopat i tłumic. Likwidowało go OSP Pacanów.

19.03.2004, godz. 16.50, Siesławice, gm. Busko Zdrój
Pożar trawy na nieużytkach rolniczych na pow. ok. 0,25 ha. Gaszono go przez ok. 30 min. Przyczyna - umyślne podpalenie przez nieznanego sprawcę. W momencie przybycia zastępu JRG Busko na miejsce zdarzenia, sprawca podpalenia został zatrzymany przez Policję, którym okazał się właściciel gruntów, mieszkaniec miejscowości Siesławice. Pożar ugaszono przy pomocy wody oraz łopatami i tłumicami. Podpalacz został ukarany na miejscu mandatem karnym.

20. 03.2004, godz. 15.12, Szaniec, gm. Busko Zdrój
Dyżurny otrzymał zgłoszenie o pożarze trawy na nieużytkach w miejscowości Szaniec. Pożaru nie odnaleziono, okazało się że jest to alarm fałszywy.

20.03.2004, godz. 16.10, Busko Zdrój, ul. Grotta
Pożar samochodu osobowego marki Wartburg. Pożar ugaszono gaśnicą proszkową a następnie jednym prądem piany. Przyczyna - zwarcie instalacji elektrycznej pojazdu, straty szacuje się na ok. 1 tyś złotych. Spaleniu uległa komora silnika. Akcja trwała ok. 30 min.

Dwie osoby ranne w wypadku w Kotkach

Do wypadku doszło 24 marca około godziny 14 na skrzyżowaniu dróg powiatowych Kotki - Janina i Budy - Widuchowa. Kierujący samochodem osobowym przy dobrej widoczności, dobrych warunkach drogowych nie wiadomo dlaczego nie zauważył nadjeżdżającego dostawczego Mercedesa, który mając pierwszeństwo przejazdu wprost zmiótł fiata z drogi. W zgniecionym pojeździe obrażeń doznała 75 letnia mieszkanka Balic i jej 21 letni wnuczek. Oboje trafili do buskiego szpitala. Ich życiu na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo. Poszkodowanych z wraku uwalniała buska JRG. Strażacy, policjanci nie mogli pojąć, jak kierujący fiatem nie zauważył dużego pojazdu zbliżającego się do tego skrzyżowania. Ze wszystkich czterech stron jest ono bardzo dobrze widoczne z odległości około 200 metrów i poprawnie oznakowane. Mimo tego bardzo często dochodzi w tym miejscu do groźnych wypadków.





Robert Gwóźdź


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=437