Pijany motocyklista dwukrotnie uciekał przed policją w Busku-Zdroju. Jest akt oskarżenia
2026-09-23 15:59:50

Wracamy do sprawy motocyklisty, który w lipcu dwukrotnie został zatrzymany przez buskich policjantów. Mężczyzna prowadził po alkoholu i uciekał przed funkcjonariuszami, mimo obowiązujących go sądowych zakazów. Teraz do Sądu Rejonowego w Busku-Zdroju trafił akt oskarżenia przeciwko Mateuszowi L.


O zatrzymaniach motocyklisty informowaliśmy już w lipcu. Teraz Prokuratura Rejonowa w Busku-Zdroju poinformowała o zakończeniu dochodzenia i skierowaniu sprawy do sądu. Mężczyzna odpowie za dwukrotne prowadzenie motocykla w stanie nietrzeźwości, złamanie sądowych zakazów oraz niezatrzymanie się do kontroli drogowej.

. Foto: 43142_motocyklem_probowal_uciekac_przed_policja_1.jpg


Pierwsza ucieczka przed policją. Motocyklista miał blisko 2 promile (Link do artykułu)

Do pierwszego zdarzenia doszło 3 lipca 2026 roku. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju zauważyli motocyklistę, który popełnił wykroczenie drogowe. Policjanci postanowili zatrzymać go do kontroli, jednak kierujący zignorował ich polecenia i zaczął uciekać.

Funkcjonariusze udaremnili ucieczkę i zatrzymali mężczyznę. Badanie alkomatem wykazało od 0,81 do 0,87 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, co odpowiada stężeniu bliskiemu 2 promilom alkoholu we krwi.

Jak się później okazało, nie był to koniec problemów motocyklisty z prawem.

Pijany motocyklista uciekał przed policją. To już drugi pościg za tym samym 29-latkiem. Foto: 43182_pijany_motocyklista_uciekal_przed_policja_1.jpg


Dziewięć dni później znów wsiadł na motocykl. Ponownie był pijany (Link do artykułu)

Zaledwie dziewięć dni po pierwszym zatrzymaniu, 12 lipca, policjanci ponownie zwrócili uwagę na motocyklistę. Tym razem podejrzenia funkcjonariuszy wzbudził tor jazdy jednośladu, który wskazywał, że kierujący może znajdować się pod wpływem alkoholu.

Policjanci podjęli próbę zatrzymania pojazdu do kontroli drogowej. Motocyklista ponownie jednak zignorował polecenia i rozpoczął ucieczkę. Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg, który zakończył się zatrzymaniem kierującego.

Okazało się, że za kierownicą siedział ten sam mężczyzna - Mateusz L. Badanie trzeźwości wykazało tym razem od 1,10 do 0,96 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza. Oznacza to, że podczas drugiego zatrzymania mężczyzna miał jeszcze wyższe stężenie alkoholu niż za pierwszym razem.

Miał sądowe zakazy prowadzenia pojazdów


Według ustaleń śledczych Mateusz L. był wcześniej prawomocnie skazany dwoma wyrokami. W obu przypadkach sądy orzekły wobec niego zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres trzech lat. Zakazy te nadal obowiązywały w chwili obu lipcowych zdarzeń.


Mężczyźnie przedstawiono dwa zarzuty dotyczące prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości pomimo wcześniejszego skazania za takie samo przestępstwo i w czasie obowiązywania sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym. Zarzuty obejmują również niezatrzymanie się do kontroli drogowej.


Akt oskarżenia trafił do sądu w Busku-Zdroju


Dochodzenie zostało już zakończone. 10 września 2026 roku prokurator skierował akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Busku-Zdroju.


Teraz o odpowiedzialności Mateusza L. zdecyduje sąd. Zgodnie z informacją przekazaną przez prokuraturę, zarzucane mu czyny zagrożone są karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Zdjęcia: KPP w Busku-Zdroju 

 



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=43590