Do tragedii doszło po godzinie 4. Na prostej, śliskiej drodze opel astra zjechał na lewy pas ruchu i zderzył się z volkswagenem passatem.
Trzy osoby z opla, mieszkańcy gminy Łagów - 41-letni kierowca, jego 40-letnia żona i 18-letni chłopak - zginęli na miejscu. 18-letnia córka małżeństwa zmarła w karetce. O życie we włoszczowskim szpitalu walczy mężczyzna również podróżujący autem. Jadący oplem wracali z wesela.
- Wszyscy spali. Kierowca mógł w tym czasie coś robić. Może włączał radio, może przysnął. Tego jeszcze nie wiemy - mówi Artur Szkot, oficer prasowy włoszczowskiej policji. Cztery osoby z volkswagena również trafiły do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
źródło: