Pogoda w końcu pozwoliła baloniarzom pokazać pełnię możliwości. W sobotnie popołudnie balony wzbiły się nad Pińczów, a wieczorem nad Zalewem Pińczowskim rozpoczęło się prawdziwe widowisko. Rozświetlone czasze, ogień z palników i fajerwerki stworzyły finał, na który czekała publiczność.
Po wcześniejszych problemach z pogodą sobotnie popołudnie przyniosło dobre wiadomości. Warunki pozwoliły na przeprowadzenie lotów i około godz. 18.00 załogi rozpoczęły starty.
Kolorowe balony ponownie pojawiły się nad Pińczowem i Ponidziem. To właśnie na takie widoki czekali mieszkańcy, turyści i miłośnicy baloniarstwa, którzy w ten weekend przyjechali do Pińczowa.
Balony wzbiły się nad Pińczów
Sobotnie loty były jednym z najważniejszych punktów Balonowego Świętokrzyskiego 2026. W tym sporcie wszystko zależy od pogody, dlatego decyzje dotyczące startów podejmowane są na bieżąco.
Tym razem warunki okazały się sprzyjające. Załogi mogły przygotować balony i wzbić się w powietrze, a mieszkańcy obserwować ich lot nad okolicą.
Był to jednak dopiero początek wieczornych atrakcji.