Przed tym spotkaniem więcej argumentów było po stronie Wiślan Skawina. Goście przyjechali do Buska-Zdroju jako trzecia drużyna w tabeli, a AKS znajdował się w strefie spadkowej. Boisko zweryfikowało jednak ligowe notowania.
Pierwsza połowa zakończyła się zgodnie z przedmeczowymi przewidywaniami. W 45. minucie Kacper Durda zdobył bramkę dla Wiślan i goście schodzili na przerwę, prowadząc 1:0.
AKS znalazł się w trudnym położeniu, ale po zmianie stron nie pozwolił rywalom zamknąć spotkania.
Na odpowiedź trzeba było czekać do 73. minuty. Wtedy do bramki Wiślan trafił Maciej Pokora. Było 1:1 i gospodarze dostali szansę, by powalczyć o coś więcej niż remis.
Decydujący moment przyszedł pod koniec spotkania.
W 84. minucie na murawie pojawił się Alan Mazur, zmieniając Patryka Kowalczyka. Trzy minuty później rezerwowy AKS zdobył bramkę na 2:1. Wynik już się nie zmienił.
Zamiast strefy spadkowej jest 12. miejsce
Wygrana zmieniła sytuację AKS w tabeli. Przed rozpoczęciem kolejki buszczanie byli na 15. pozycji z pięcioma punktami. Po zwycięstwie nad Wiślanami mają osiem punktów i zajmują 12. miejsce.
AKS po siedmiu spotkaniach ma na koncie dwa zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki. Zdobył 10 bramek, stracił 14.
Co ważne, buszczanie zbliżyli się do środka tabeli. Dziesiąte Podlasie Biała Podlaska, jedenasty Naprzód Jędrzejów i AKS mają po osiem punktów. Hetman Zamość, zajmujący dziewiąte miejsce, ma tylko punkt więcej, a ósma Wisłoka Dębica dwa.
Sytuacja nadal jest jednak bardzo wyrównana. Sokół Kolbuszowa Dolna ma siedem punktów, Star Starachowice i Moravia Morawica po sześć. Korona II Kielce oraz Pogoń-Sokół Lubaczów zgromadziły po cztery.
Wiślanie spadli z trzeciego na piąte miejsce
Niedzielny wynik wpłynął również na pozycję zespołu ze Skawiny. Wiślanie przed przyjazdem do Buska zajmowali trzecie miejsce. Po porażce zachowali 13 punktów, ale spadli na piątą lokatę.
Na czele tabeli jest Chełmianka Chełm, która po siedmiu meczach ma komplet 21 punktów. Po 15 punktów zgromadziły KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski i Czarni Połaniec. Czwarty JKS 1909 Jarosław, podobnie jak Wiślanie, ma 13 punktów.
Dla AKS najważniejsza jest jednak własna sytuacja. Mecz, który miał zdecydowanego faworyta, przyniósł buszczanom komplet punktów i wyjście ze strefy spadkowej.
Teraz wyjazd do Lubaczowa
Na odpoczynek nie będzie dużo czasu. Wrzesień przynosi AKS kolejne ligowe spotkania, a najbliższe odbędzie się już 12 września. Buszczanie pojadą do Lubaczowa na mecz z Pogonią-Sokołem. Początek o godz. 16.
To będzie bezpośrednie starcie drużyn z dolnej części tabeli. Pogoń-Sokół po siedmiu kolejkach ma cztery punkty i zajmuje 18. miejsce.
Później AKS wróci na stadion przy ul. Kusocińskiego. 19 września o godz. 17 podejmie Moravię Morawica, a 26 września o godz. 15 zagra na wyjeździe z Naprzodem Jędrzejów.