Do przerwy wszystko układało się po myśli piłkarzy AKS 1947 Busko-Zdrój. Gospodarze prowadzili z Siarką Tarnobrzeg po golu Bartłomieja Sowy i mogli liczyć na dobry wynik w trzeciej kolejce 3. ligi. Po zmianie stron obraz spotkania zmienił się jednak całkowicie. Goście w ciągu 20 minut zdobyli cztery bramki i wywieźli z Buska-Zdroju komplet punktów.
AKS 1947 Busko-Zdrój przegrał przed własną publicznością z Siarką Tarnobrzeg 1:4 w meczu 3. kolejki 3. ligi, grupy IV. Wynik może być szczególnie bolesny dla gospodarzy, ponieważ po pierwszych 45 minutach to oni byli na prowadzeniu.
Buszczanie dobrze rozpoczęli spotkanie. Już w 11. minucie Bartłomiej Sowa pokonał bramkarza Siarki i dał AKS-owi prowadzenie 1:0. Jak się później okazało, był to jedyny gol pierwszej połowy. Gospodarze schodzili więc do szatni z korzystnym wynikiem i realną szansą na punkty.
Siarka odwróciła mecz po przerwie
Druga połowa miała już zupełnie inny przebieg. Siarka potrzebowała zaledwie kilkunastu minut, aby nie tylko odrobić stratę, ale także wyjść na prowadzenie.
W 53. minucie do remisu doprowadził Kacper Czapla. Cztery minuty później Arkadiusz Maj zdobył drugą bramkę dla zespołu z Tarnobrzega i AKS znalazł się w trudnej sytuacji.
Goście nie zamierzali zwalniać. W 68. minucie na 3:1 trafił Bruno Wacławek. Ten sam zawodnik pięć minut później ponownie wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik spotkania na 4:1.
Dla AKS-u oznaczało to bardzo trudne 20 minut. Między 53. a 73. minutą gospodarze stracili cztery gole i wypuścili z rąk prowadzenie wypracowane w pierwszej części spotkania.
AKS 1947 Busko-Zdrój: Konrad Golonka - Patryk Kowalczyk (70' Mateusz Jas), Kacper Czepielik, Jakub Popiela (70' Oliwier Soprych), Kamil Krzemiński, Maciej Pokora, Bartłomiej Sowa (55' Arkadiusz Morąg), Paweł Ślefarski, Kamil Kaczówka (55' Mateusz Kawecki), Jakub Różycki, Michał Pokora (70' Alan Mazur).
Teraz wyjazd do Starachowic
Piłkarze AKS 1947 nie będą mieli dużo czasu na rozpamiętywanie porażki. W następnej kolejce czeka ich wyjazdowe spotkanie ze Starem Starachowice.
Mecz zaplanowano na sobotę, 22 sierpnia, na godzinę 18:00. Dla zespołu z Buska-Zdroju będzie to okazja do odpowiedzi po nieudanej drugiej połowie spotkania z Siarką i walki o kolejne ligowe punkty.
Zdjęcia: Okiem Rysia