Tymczasowy areszt dla 65-latka podejrzanego o zabójstwo żony. Mężczyzna przyznał się do winy
2026-07-06 13:26:07

Tragiczne wydarzenia, które wstrząsnęły mieszkańcami Borkowa pod Kielcami, mają dalszy ciąg. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące 65-letniego mężczyzny podejrzanego o zabójstwo swojej 64-letniej żony. Podejrzany usłyszał zarzut zabójstwa i podczas przesłuchania przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.


Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód w Kielcach.

Do tragedii doszło 3 lipca w jednym z domów jednorodzinnych w Borkowie. To właśnie tam ujawniono ciało 64-letniej kobiety. Już pierwsze czynności przeprowadzone na miejscu pod nadzorem prokuratora wskazywały, że mogło dojść do zabójstwa. Z ustaleń śledczych wynikało również, że o popełnienie zbrodni podejrzewany jest mąż kobiety, który po zdarzeniu oddalił się z miejsca.

Od piątkowego popołudnia trwały intensywne poszukiwania 65-latka. Mężczyzna został odnaleziony w niedzielny poranek przez policjantów na terenie lasu na Biesaku w Kielcach. Ze względu na jego stan zdrowia konieczne było przewiezienie go do szpitala.

Przeprowadzona sekcja zwłok wykazała, że kobieta zmarła na skutek obrażeń głowy zadanych tępym narzędziem przez inną osobę.

Po zakończeniu czynności medycznych 65-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Kielce-Wschód, gdzie przedstawiono mu zarzut zabójstwa. Podczas przesłuchania przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Jak przekazała prokuratura, wskazał, że powodem jego działania były nieporozumienia rodzinne.

Z uwagi na charakter sprawy oraz konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Kielcach z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu.

Za zabójstwo 65-latkowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Źródło:  Prokuratura Okręgowa w Kielcach



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=43147