Kilkanaście skorpionów, egzotyczny pająk i podejrzenie nielegalnego handlu niebezpiecznymi zwierzętami. Takie odkrycie czekało policjantów podczas porannej interwencji na terenie gminy Pińczów. Funkcjonariusze podejrzewali, że młody mieszkaniec regionu może posiadać gatunki, których hodowla jest prawnie zabroniona. Ich przypuszczenia potwierdziły się podczas przeszukania.
W piątkowy poranek kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Pińczowie, wspólnie z biegłym z zakresu zwierząt egzotycznych, udali się do jednego z domów na terenie gminy Pińczów. Od pewnego czasu prowadzili działania związane z podejrzeniem nielegalnego posiadania niebezpiecznych zwierząt przez 19-letniego mieszkańca.
Podczas wizyty funkcjonariusze odkryli w pokoju na piętrze budynku 14 skorpionów gatunku Tityus stigmurus oraz pająka, którego biegły rozpoznał jako ptasznika białokolanowego. Według wstępnych ustaleń są to zwierzęta mogące stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, a ich posiadanie może być niezgodne z obowiązującymi przepisami.
To jednak nie był koniec ustaleń. Policjanci dotarli również do innej nieruchomości w tej samej miejscowości, gdzie odkryli dwie samice boa dusiciela imperatora. Jak ustalono, na te zwierzęta 19-latek posiadał wymagane zezwolenia, dlatego nie zostały one objęte postępowaniem.
Znacznie poważniejsze okazały się informacje dotyczące skorpionów. Śledczy ustalili, że młody mężczyzna miał oferować je do sprzedaży za pośrednictwem internetu. Tego rodzaju działalność może stanowić naruszenie przepisów Ustawy o ochronie przyrody oraz regulacji dotyczących obrotu niebezpiecznymi gatunkami zwierząt.
Zabezpieczone skorpiony i pająk trafiły pod opiekę odpowiednich służb. Policjanci będą teraz szczegółowo wyjaśniać okoliczności sprawy, a przesłuchani zostaną zarówno 19-latek, jak i jego ojciec.
Za posiadanie, sprowadzanie lub obrót zwierzętami objętymi zakazami wynikającymi z przepisów prawa grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP w Pińczowie