Niecodzienna interwencja dzielnicowego ze Stopnicy zakończyła się zatrzymaniem dwóch kierujących tym samym samochodem. Najpierw za kierownicą fiata siedział 45-latek z ponad 2 promilami alkoholu w organizmie, a zaledwie dwie godziny później tym samym autem podróżowała 44-letnia kobieta znajdująca się po użyciu alkoholu. Oboje odpowiedzą teraz przed sądem.
Do zdarzeń doszło w sobotę na terenie gminy Tuczępy. Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Stopnicy podczas obchodu zwrócił uwagę na fiata, którego sposób poruszania się po drodze mógł wskazywać, że kierowca znajduje się pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusz zatrzymał pojazd do kontroli.
Za kierownicą siedział 45-letni mężczyzna. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Podczas sprawdzania danych kierowcy okazało się, że jego uprawnienia do kierowania zostały zatrzymane już na początku minionego tygodnia za wcześniejszą jazdę pod wpływem alkoholu.
Samochód został zabezpieczony i przekazany pod opiekę wskazanemu przez kierowcę 42-letniemu mężczyźnie.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Dwie godziny później ten sam dzielnicowy ponownie zauważył fiata na drodze. Tym razem za kierownicą siedziała kobieta. Policjant zatrzymał pojazd do kolejnej kontroli.
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 44-latka znajdowała się w stanie po użyciu alkoholu. Miała w organizmie blisko 0,25 promila alkoholu. Do obsługi interwencji skierowano dodatkowy patrol z Komisariatu Policji w Stopnicy. Funkcjonariusze zatrzymali kobiecie prawo jazdy.
Zarówno 45-letni mężczyzna, jak i 44-letnia kobieta będą odpowiadać przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Z kolei za prowadzenie samochodu w stanie po użyciu alkoholu przewidziana jest kara aresztu albo grzywna nie niższa niż 2500 złotych oraz zakaz kierowania pojazdami.

Źródło: KPP w Busku-Zdroju