Nielegalne polowanie pod Włoszczową?
2008-08-21 11:15:26

O to, że nielegalnie polował, używając broni na którą nie miał zezwolenia, podejrzewają policjanci 35-latka z podwłoszczowskiego Bebelna.

Kryminalni zatrzymali go nocą z wtorku na środę.

Włoszczowscy kryminalni patrolowali nocą okolice Bebelna. Około godziny 23 usłyszeli od strony łąk między Bebelnem a Ludwinowem odgłos dwóch strzałów. Podejrzewali, że z broni myśliwskiej.

- Gdy zobaczyli na łąkach światło latarki, ruszyli w tamtą stronę. Po siedmiuset metrach doszli do 35-letniego mężczyzny stojącego przy wozie marki daewoo - opowiada Artur Szkot, oficer prasowy włoszczowskiej policji. - Na pytanie o strzały mężczyzna odpowiedział, że odpalił dwie petardy hukowe, by odstraszyć dziki od pola kukurydzy, którego pilnuje.

Kryminalni nie uwierzyli w tłumaczenia 35-latka. Zaczęli przeszukiwać najbliższą okolicę i…

- Znaleźli karabinek kbks z lunetą i tłumikiem. W komorze broni był nabój. Dziewięć kolejnych było w kieszeni kurtki leżącej nieopodal - relacjonuje Artur Szkot.
35-latek został zatrzymany. Rankiem policjanci odwiedzili jego dom. Artur Szkot opowiada, że podczas przeszukania znaleźli tam jeszcze wiatrówkę.

/minos/

źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=4278