Ratownikiem jest się zawsze - niezależnie od miejsca i czasu. Udowodnił to druh Bartek z Harcerskiej Grupy Ratowniczej w Busku-Zdroju, który podczas prywatnego wyjazdu do Krakowa natrafił na leżącego mężczyznę wymagającego pomocy.
Do zdarzenia doszło podczas prywatnej wycieczki. Druh Bartek zauważył mężczyznę znajdującego się w utrudnionym kontakcie, z widocznymi obrażeniami. Nie pozostał obojętny na sytuację i natychmiast podjął działania.
Ratownik przeprowadził szybkie badanie urazowe oraz zebrał wywiad, oceniając stan poszkodowanego. Następnie ułożył mężczyznę we właściwej pozycji i wspólnie ze strażakiem Ochotniczej Straży Pożarnej, który również znajdował się na miejscu, zabezpieczał go do czasu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego.

Sytuacja po raz kolejny pokazuje, jak ważna jest znajomość zasad pierwszej pomocy oraz odpowiednie przygotowanie. Harcerze podkreślają, że podstawowe wyposażenie, takie jak apteczka czy rękawiczki ochronne, może okazać się niezbędne w najmniej spodziewanym momencie.
Postawa druha Bartka jest przykładem odpowiedzialności, czujności i gotowości do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi - niezależnie od okoliczności.
Źródło: Harcerska Grupa Ratownicza