Niepozorne zdarzenie z sobotniego poranka w gminie Pacanów szybko przerodziło się w poważną sprawę karną. Choć wartość skradzionego towaru była niewielka, sposób działania sprawcy sprawił, że śledczy nie mieli wątpliwości co do kwalifikacji czynu.
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę we wczesnych godzinach rannych na jednej ze stacji paliw w gminie Pacanów. Do budynku wszedł 56-letni mężczyzna, który sięgnął po czteropak piwa, po czym - oznajmiając personelowi „biorę” - opuścił sklep, nie regulując należności. Działał na tyle szybko, że pracownicy nie zdążyli nawet zamknąć przed nim automatycznych drzwi.
Wartość skradzionego towaru oszacowano na niespełna 25 złotych. Mężczyzna prawdopodobnie zakładał, że przy tak niskiej kwocie odpowie jedynie za wykroczenie. Stało się jednak inaczej. Jeszcze tego samego dnia został zatrzymany przez policjantów z Stopnicy.
Śledczy uznali, że sposób działania sprawcy nosi znamiona kradzieży szczególnie zuchwałej, co oznacza, że czyn został zakwalifikowany jako przestępstwo, a nie wykroczenie. W związku z tym sprawa trafiła do prokuratury. W niedzielę wobec 56-latka zastosowano policyjny dozór.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu karnego, za kradzież szczególnie zuchwałą grozi kara od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP w Busku-Zdroju