27 lipca (niedziela) miał miejsce w Solcu prawdziwy piknik rycerski.
W ramach tradycyjnie już organizowanej imprezy „Solec-Zdrój Gmina Otwarta”, której ideą jest wyjście ,,z ukrycia” wszystkich, którzy mają coś do zaprezentowania mieszkańcom, odbyły się pokazy sztuki rycerskiej. Rozpoczęły się one wystrzałem z armaty. Odpalenia lontu dokonał osobiście Wójt Gminy. A później zaczęło się.


Dzieciom wielką radość sprawiało zakuwanie w dyby i perspektywa ścięcia głowy katowskim toporem, dorośli nie spuszczali oka z armat. A były i wiwatówki, i hakownice, i falkonety i bombardiery. Wszyscy z przejęciem obserwowali walki rycerzy, którzy z wielkim poświęceniem demonstrowali swoje umiejętności w posługiwaniu się szablą i mieczem. Było też strzelanie do tarczy i tańce dworskie (te jednak niespecjalnie dopracowane). Rycerzy przed walką wspierały damy dworu, a po walce duchowego wsparcia udzielał im leciwy zakonnik.
Ważne, że wszyscy chętni mogli spróbować swoich sił w rycerskim rzemiośle. Tak więc dzieciakom plątały się kolczugi wokół stóp, a dorośli z upodobaniem obsługiwali armaty.


Tradycyjnie już Koło Gospodyń Wiejskich z Kikowa raczyło nas specjałami wiejskiej kuchni. Były też lody, stoiska z różnymi artykułami (ręcznie robiona biżuteria, wyroby wiklinowe, miody) i moc atrakcji dla dzieci.
Publiczność dopisała, radości było wiele, tak więc niedzielne popołudnie na pewno można zaliczyć do udanych.
(mpm)