Oryginalne niemieckie malowidła z czasów drugiej wojny światowej odkryto podczas wakacyjnego remontu w najstarszej buskiej podstawówce.
Największe zainteresowanie budzi ogromny orzeł. Ma 2,2 metra rozpiętości skrzydeł, ponad metr wysokości, został namalowany ciemnobeżową i brązową farbą.
Orzeł niemiecki, nazywany potocznie „gapą”, znajduje się na ścianie tuż przy wejściu do budynku od zachodniej strony.
– Niemiecki orzeł w „jedynce” to jedyne takie malowidło zachowane w Busku - podkreśla historyk Leszek Marciniec. (A. Ligiecki)
NAJPIERW GŁOWA
- Odkryliśmy go podczas zdrapywania starej farby. Najpierw ukazała się głowa ptaka, odwrócona w przeciwną stronę niż w naszym godle. Byliśmy bardzo zaskoczeni - opowiada Bogdan Olesiński, kierujący ekipą remontową w Szkole Podstawowej numer 1. - Odsłanialiśmy powoli, idąc w dół, aż wreszcie ukazało się całe malowidło. To był niezwykły widok!
Pod sylwetką orła znajduje się swastyka, a jeszcze niżej - duży napis „9 Kompanie”. Dyrektor szkoły Zbigniew Szymański przekazał wiadomość o znalezisku władzom miasta. - Wiem, że burmistrz powiadomił o tym wojewodę. Zaraz po tym skontaktowały się z nami służby wojewódzkiego konserwatora zabytków. Padła sugestia, by malowidło zostało zabezpieczone i dostępne w przyszłości - wyjaśnia dyrektor. - Tak też zrobiliśmy.
GAPA I NAPISY
Sprawą zainteresował się także Leszek Marciniec, buski historyk i regionalista. - Nazwałem to „niemieckie freski wojenne” - przyznaje z uśmiechem. - Budynek „jedynki” był jednym z nielicznych tak dużych obiektów w Busku w 1939 roku. Na pewno takich malowideł nie powstało wtedy zbyt wiele. To jest jedyne, jakie się do dzisiaj zachowało.
Budynek „jedynki” został przekazany do użytku 1 września 1938 roku. Rok później, gdy wybuchła wojna, został zajęty przez Niemców. Mieściła się w nim szkoła dla dzieci niemieckich i folksdojczów, a także koszary. Tu stacjonowała 9. kompania armii hitlerowskiej, która zapisała się w buskiej historii namalowanym na ścianie orłem.
Dodajmy, że oprócz „gapy” odkryto też w „jedynce” niemieckie napisy, upamiętniające najważniejsze bitwy w historii tego narodu. Jest ich kilkanaście, znajdują się nad wejściem do izb szkolnych na parterze i piętrze. Mówią między innymi o bitwach pod Rossbach z listopada 1757 roku, pod Torgau (1760), pod Sonderburgiem w 1864 roku.
DO ZAMALOWANIA
Malowidło zostało starannie oczyszczone, przemyte i pokryte gruntem. Dzisiaj ściana z „gapą” będzie zaszpachlowana, następnie pomalowana na piaskowy kolor. Także „bitewne napisy” - po konserwacji - zostaną zamalowane.
Adam Ligiecki
źródło: