Czy w opuszczonym dworze w Desznie straszy?
2025-08-11 08:52:24

W niewielkim Desznie, nieopodal Jędrzejowa, stoi opuszczony dwór, o którym krążą opowieści o niewyjaśnionych zjawiskach. Niedawno odwiedzili go członkowie grupy Mystery Hunters, by sprawdzić, czy faktycznie 'straszy'. Publikujemy tę relację jako regionalną ciekawostkę z nutą tajemniczości i lekkim przymrużeniem oka, pozostawiając Czytelnikom ocenę, czy w murach dawnego dworu kryją się zjawiska paranormalne, czy jedynie klimat miejsca pobudza wyobraźnię.






W niewielkiej miejscowości Deszno niedaleko Jędrzejowa w województwie świętokrzyskim stoi opuszczony i zapomniany dwór. Po wojnie funkcjonowała tam placówka szkoły podstawowej, dziś miejsce to popada w ruinę. Wśród okolicznych mieszkańców krążą legendy o straszących tam zjawach. Postanowili sprawdzić to polscy łowcy duchów - Mystery Hunters.  

Zobacz

Dwór w Desznie wzniesiony został w latach 1886-1890 przez Józefa Kozłowskiego, a w 1895 jego właścicielem został hrabia Stanisław Łoś. W elewacji frontowej zespołu dworskiego znajdują się dwa ryzality boczne, a na ścianach dostrzec można dwie tajemnicze figury zaklęte w ścianach dworu. Na terenie parku dworskiego założonego w XVIII wieku stoi kapliczka z wizerunkiem Matki Boskiej. Jeszcze nie tak dawno w budynku funkcjonowała szkoła podstawowa, ale dziś ogromna posiadłość pozostaje niezagospodarowana, a otaczająca ją roślinność coraz bardziej pochłania jej dawny blask.

- To miejsce po zmroku wygląda jak żywo wyjęte z horrorów Mastersona. Z relacji świadków, którzy odezwali się do nas w sprawie tego tajemniczego i zapomnianego dworu wynika, że w budynku dochodzić ma do niewyjaśnionych zjawisk. Czuć dziwną energię, która krąży w murach dawnej szkoły podstawowej. Postanowiliśmy sprawdzić, czy legendy te się potwierdzą i zbadać dwór w Desznie pod kątem występowania zjawisk paranormalnych - mówi Radek, jeden z członków grupy Mystery Hunters.  

Zobacz

Ostatni dzwonek

Na samym początku nic nie wskazywało na jakąkolwiek aktywność energii w opuszczonym dworze. Jak się jednak okazało sprzęt jakim dysponowali badacze zjawisk paranormalnych szybko zaczął reagować na nieznane anomalie. Pryzmat, który wyglądem przypomina piramidę, to urządzenie, które pozwala na komunikację za pomocą pytań zamkniętych. Tej nocy wielokrotnie reagował na zadawane pytania w sposób spójny i logiczny. “Czy jesteś tu z nami?” - urządzenie zapala się na zielono “tak”. “Czy uczyłeś się w tej szkole?” - urządzenie ponownie reaguje na zielono “tak”. Nie tylko pryzmat zwiastował aktywność paranormalną. Kamienie dusz - urządzenie przypominające światełka z serialu “Stranger Things” rozmieszczone na korytarzu, wielokrotnie wyłapywały czyjąś obecność.

Łowcy duchów posiadają w swoim arsenale również dzwonek, który reaguje zarówno na wahanie pola elektromagnetycznego oraz ruch. Przez całą noc nic nie wpływało na jego aktywność, dopiero na zakończenie projektu na prośbę badaczy urządzenie zadzwoniło.

- To było niecodzienne doświadczenie, kiedy wiesz, że jakieś urządzenie nie uruchamia się przez całą noc, a dopiero wtedy, gdy na zakończenie prosisz o jego uruchomienie. Tak jakby ktoś lub coś zadzwoniło na zakończenie lekcji. Mamy przeświadczenie, że jakaś energia przeszłości wciąż krąży w murach dawnej szkoły i pewne wydarzenia wciąż się w niej odgrywają. W środowisku zjawisk paranormalnych nazywamy to pamięcią ścian - tłumaczy Piotr z Mystery Hunters.

Zobacz

Pamięć murów dawnej szkoły

Często mówi się, że mury czy ściany budynków pamiętają wydarzenia z przeszłości, zachowują ich energie. To historie ludzi, którzy tam żyli, uczyli się lub pracowali, a ich emocje i odczucia - dobre lub złe - pozostały. 

- Wierzymy, że podobna sytuacja miała miejsce w dawnej szkole w Desznie. To nie były zjawy czy duchy jakie znamy z filmów. Sądzimy, że mogła to być energia, która nieprzerwanie krąży po korytarzach dawnej szkoły. Dźwięk dzwonka na zakończenie był niesamowitym zwieńczeniem naszych badań - podsumowuje Radek.

Czy w murach dawnego dworu w Desznie rzeczywiście kryją się ślady przeszłości i niewyjaśnione zjawiska, czy też wszystko jest jedynie efektem sugestii i wyjątkowego klimatu miejsca? Odpowiedź pozostawiamy Czytelnikom.

Materiał: Mystery Hunters 





https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=41395