W środę, 30 lipca 2025 roku, na Placu Targowym w Busku-Zdroju odbyła się akcja zbierania podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum 'STOP NIELEGALNEJ MIGRACJI'. W wydarzeniu wzięli udział politycy Prawa i Sprawiedliwości: poseł na Sejm RP Michał Cieślak, poseł Krzysztof Lipiec oraz Marek Mazur - pełnomocnik krajowy europosła Arkadiusza Mularczyka.
Po zakończeniu zbiórki podpisów politycy zorganizowali konferencję prasową, podczas której poruszyli temat zagrożeń związanych z nielegalną migracją i polityką migracyjną Unii Europejskiej.

Poseł Michał Cieślak wyraził zdecydowany sprzeciw wobec działań Brukseli i Berlina:
- Mówimy stanowcze „nie” dla nielegalnej migracji, mówimy stop tym procedurom, które dzisiaj wdraża Unia Europejska. Nielegalna migracja jest ogromnym zagrożeniem dla naszego społeczeństwa i kraju. Widzimy, co dzieje się w innych państwach UE - drastyczny wzrost przestępczości jest bezpośrednio powiązany z napływem nielegalnych migrantów - mówił parlamentarzysta.
Cieślak zaznaczył, że Polska potrzebuje legalnych pracowników, szczególnie w sektorach sezonowych, jednak musi to odbywać się pod ścisłą kontrolą państwa:
- Musimy wiedzieć wszystko o osobach, które przyjeżdżają do naszego kraju - skąd pochodzą, dokąd jadą, gdzie pracują i gdzie mieszkają. Tylko taka migracja jest akceptowalna. Nie ma natomiast zgody na masową migrację z Afryki, szczególnie ludzi bez dokumentów, z obcej cywilizacji i kultury.
Poseł dodał, że obecna inicjatywa referendalna ma dać obywatelom możliwość wyrażenia zdania w sprawie paktu migracyjnego:
- Prowadzimy akcję zbierania podpisów pod referendum, w którym Polacy będą mogli jasno odpowiedzieć, czy zgadzają się na narzucany pakiet migracyjny. Spotykamy się z ogromnym wsparciem i pozytywnym odbiorem tej inicjatywy. Dziękujemy za każde poparcie i energię, którą nas państwo obdarzacie - podsumował Cieślak.

Z kolei poseł Krzysztof Lipiec przypomniał o zeszłorocznym referendum z 2023 roku i wskazał na jego niedostateczną frekwencję:
- Widzimy nieudolność rządu Donalda Tuska w radzeniu sobie z nielegalną migracją. Dlatego ponawiamy inicjatywę referendalną. W 2023 roku aż 97% głosujących opowiedziało się przeciwko nielegalnej migracji, ale frekwencja wyniosła jedynie 41%, co uniemożliwiło uznanie wyniku za wiążący - przypomniał Lipiec.
Podkreślił również, że działania rządu powinny być stanowcze i wyprzedzające wobec przyszłych zapisów paktu migracyjnego:
- Mamy przekonanie, że tym razem uda się przeprowadzić skuteczne referendum. Rząd Tuska powinien natychmiast zablokować napływ nielegalnej emigracji, zanim pakt wejdzie w życie w 2026 roku. Dlatego jesteśmy dziś w Busku-Zdroju, by działać na rzecz bezpieczeństwa Polski - zaznaczył parlamentarzysta.

Organizatorzy zapowiedzieli kontynuację zbiórki podpisów w kolejnych miastach regionu. Więcej informacji w materiale video naszej Telewizji internetowej Ponidzie.TV