Policjanci z Włoszczowy zatrzymali cztery osoby narodowości romskiej, w tym czteroletniego chłopca, które podejrzewane są o kradzież utargu z jednego z tamtejszych sklepów.
Skradzione pieniądze schowane były pod siedzeniem w samochodzie - poinformował Artur Szkot oficer prasowy włoszczowskich funkcjonariuszy.
W trakcie zakupów czteroletni chłopiec wykorzystał nieuwagę sprzedawczyni, która była zajęta sprzątaniem rozsypanych przez niego słodyczy. Wszedł za ladę i zabrał z kasetki utarg prawie 3 tysiące złotych. Jego rodzice i przebywająca z nimi 17-latka ostatecznie nie kupili oglądanego alkoholu, a jedynie dwie paczki papierosów. Dopiero gdy wyszli sprzedawczyni zauważyła kradzież i powiadomiła policję.
Obywatele narodowości romskiej zostali zatrzymani przez patrol w pobliskim Krasocinie. Pieniądze odnaleziono schowane pod siedzeniem samochodu. Niewykluczone, że ojciec dziecka odpowie za podżeganie syna do kradzieży. Jutro sprawą obcokrajowców zajmie się sąd.
Źródło fot.: prawo.vagla.pl
źródło: 