Kilkunastu miłośników starych pojazdów wyruszyło w sobotę 31 maja na dwudniowy V Rajd Pojazdów Zabytkowych Szlakiem Republiki Partyzanckiej oraz IV Eskapadę Patriotyczną po Ziemi Świętokrzyskiej.
Wyruszyli kawalkadą o godzinie 9 rano z Kazimierzy Wielkiej sprzed hali sportowej w kierunku Opatowca i kolejno „nadwiślanką” do Nowego Korczyna, Pacanowa, Połańca i Rytwian gdzie nocują. Dziś rajd jedzie przez Koprzywnicę do mety w Sandomierzu, gdzie nastąpi prezentacja przewspaniałych – dziś już w wielu przypadkach zabytkowych pojazdów, które nadal są w pełni sprawne do jazdy i wzbudzają u samochodziarzy ogromne emocje. Każdy samochód jedzie z polską flagą narodową.

Kolumnę prowadzi komandor rajdu, znany w regionie miłośnik starych pojazdów, organizator wielu imprez samochodowych w tym ostatnio I Kazimierskiego Rajdu Samochodów Terenowych - sekretarz starostwa w Kazimierzy Wielkiej Marek Krupa. Pan Marek - szef kazimierskiego koła Automobilklubu Kieleckiego zasiada za kierownicą żółtego fiata X1/9. W rajdzie jadą załogi z Małopolski, Gliwic, Kielc, Warszawy, Rzeszowa. Na każdym postoju piękne, dopieszczone pojazdy są w kręgu zainteresowań wielu osób.
Uczestników rajdu spotkaliśmy w Pacanowie, gdzie zwiedzali miasteczko, budujący się obiekt ECB, pociągali za brodę (na szczęście) Koziołka Matołka, zajadali się smacznymi „kozimi lodami” i ... za sprawą jednego z miejscowych rzemieślników Adama Gawłowskiego zbierali „zgubione” przez koziego capa – podkówki !.
Jak wyglądały owe nadal na chodzie cuda motoryzacji – pokazuje załączony fotoreportaż.
fotoreportaż 
Prawda, że piękne !
Robert Gwóźdź