Włoszczowa: We wtorek strajk nauczycieli
2008-05-23 14:19:45

Pracownicy oświaty chcą wręczyć rządowi 'żółtą kartkę'. Związek Nauczycielstwa Polskiego apeluje do rodziców o opiekę nad dziećmi tego dnia.


We wtorek, 27 maja, Związek Nauczycielstwa Polskiego przeprowadzi w całej Polsce jednodniowy strajk w szkołach. Do akcji protestacyjnej przyłączają się wszystkie placówki oświatowe z powiatu włoszczowskiego. Jeżeli to nie pomoże, nauczyciele zapowiadają, że od 1 września nie przyjdą do pracy.

wloszczowa_strajk_nauczycieli1.jpg
Bożena Jasiowska prezentuje
plakat informujący o wtorkowym ogólnopolskim strajku pracowników
oświaty, który będzie wywieszony w każdej szkole w powiecie
włoszczowskim. (R. Banaszek)


Strajk - drugi z kolei po ubiegłorocznym, dwugodzinnym strajku ostrzegawczym - jest odzewem na brak reakcji rządu na żądania pracowników oświaty. Postulaty strajkujących się nie zmieniły. W dalszym ciągu chodzi o wzrost wynagrodzeń dla nauczycieli i pracowników niepedagogicznych - obecnie dochodzi do sytuacji, że pracownik obsługi podejmujący pracę w szkole otrzymuje takie samo wynagrodzenia jak osoba z 37-letnim stażem, czyli 1126 złotych brutto! Nauczyciele domagają się również utrzymania prawa do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę.

PROTEST WOBEC POLITYKI RZĄDOWEJ

- Strajk jest wyrazem protestu wobec polityki edukacyjnej rządu, jest walką o poprawę sytuacji finansowej i socjalnej pracowników oświaty - mówi Bożena Jasiowska, prezes Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego we Włoszczowie.

- Na przykład w dalszym ciągu nie ma odzewu ze strony rządu na inicjatywę ustawodawczą Związku Nauczycielstwa Polskiego o zwiększenie nakładów na wychowanie przedszkolne, to jest objęcie subwencją oświatową przedszkoli, których utrzymanie jest dziś zadaniem własnym samorządów. To powoduje, że gmina Włoszczowa nie może sobie pozwolić na otwarcie nowych przedszkoli, choć jest taka potrzeba, gdyż nie ma na to środków. Tylko w tym roku do trzech włoszczowskich przedszkoli nie zostało przyjętych ponad 100 dzieci z powodu braku miejsca - opowiada pani prezes. - Zaznaczam, że strajk nie jest skierowany przeciwko uczniom, rodzicom, dyrektorom placówek ani władzom samorządowym - wyjaśnia Jasiowska.

SOLIDARNE PODEJŚCIE NAUCZYCIELI

W referendum strajkowym, które przeprowadzono w placówkach oświatowych gminy Włoszczowa w dniach 5-15 maja wzięło udział 89,6 procent pracowników oświaty, z tego do wtorkowego strajku zadeklarowało przystąpienie 96,3 procent, czyli około 500 osób.

- Bardzo się cieszę z solidarnego podejścia nauczycieli do tej, dziś jedynej formy protestu. Będą strajkować nauczyciele należący do Związku Nauczycielstwa Polskiego, Solidarności i nie zrzeszeni w związkach - informuje prezes Jasiowska i dodaje, że po raz pierwszy w historii Związek Nauczycielstwa Polskiego będzie szedł ramię w ramię z Solidarnością na szczeblu centralnym. - W związku z tym zwracam się do rodziców i opiekunów dzieci z uprzejmą prośbą o zapewnienie we wtorek opieki swoim pociechom, gdyż większość nauczycieli przystąpi tego dnia do strajku - mówi szefowa włoszczowskiego Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Rafał Banaszek

źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=3988