1400 metrów jazdy z pedałem gazu wciśniętym w podłogę, 22 zakręty, cztery górki, dwie przeprawy przez rów z wodą, błoto po osie, "wilcze doły” - tak w największym skrócie prezentuje się trasa I Kazimierskiego Rajdu Samochodów Terenowych.
Pierwsza tego rodzaju impreza w południowej części regionu świętokrzyskiego odbędzie się w sobotę, 24 maja.

Na I Kazimierski Rajd Samochodów Terenowych zaprasza Robert Pleszyński, szef sztabu organizacyjnego imprezy. (A. Ligiecki)
70 STOPNI POD GÓRĘ
Wręcz trudno uwierzyć, że tak atrakcyjną, w pełni profesjonalną trasę wytyczono... niemal w centrum miasta. To tereny za halą sportową, gdzie 40 lat temu miał być budowany kryty basen. Pamiątką po pływalni są szczątki fundamentów, a opuszczone miejsce zamieniło się w dzikie ostępy.
Organizatorzy rajdu potrafili wykorzystać "dobrodziejstwa” natury. Za zgodą władz miasta, w ciągu kilku tygodni powstał tam tor dla samochodów terenowych. Wykarczowana została część chaszczy i zarośli, "podrasowano” górki i wertepy, wykonano zabezpieczenia. Dzisiaj takiej trasy inni mogą Kazimierzy pozazdrościć. Ba, ma już nawet nową nazwę - "Autodrom za halą”.
Rajd będzie rozgrywany w formie OS. Trasa, której "mapkę” przedstawiliśmy wyżej, to wersja sportowa. Dwa podjazdy o wysokości 3 metrów i nachyleniu zbocza ponad 70 stopni - to robi wrażenie! Do tego rów z wodą, dużo błota pod kołami, gęste zarośla. Profesjonaliści powinni dać sobie z tym radę, zaś mniej doświadczeni kierowcy będą mogli wybrać krótszą i nieco łatwiejszą pętlę "amator”.
OD WARSZAWY DO GUNOWA
Kazimierski rajd wzbudził wielkie zainteresowanie. Lista startowa została zamknięta już na dwa tygodnie przed imprezą, a wielu kierowców, chcąc nie chcąc, musi poczekać... do 2009 roku. 24 maja wyruszy na trasę 25 zawodników. Są w tym gronie kierowcy z różnych stron Polski - z Warszawy, Poznania, Krakowa, Bochni, Brzeska, Gdowa, Ropczyc, a także z regionu Ponidzia - z Kazimierzy, Buska, Gunowa Kolonii.
Przyjadą różnej marki samochodami, choć przeważają suzuki, z napędem na cztery koła. To auta o mocy silnika - w zależności od stopnia przeróbek - do 120 koni mechanicznych, ze wzmocnionym zawieszeniem i "rurami” w uzbrojonym nadwoziu. Kierowców czeka trudny egzamin, bowiem będą musieli przejechać na pełnym gazie dziesięć bramek, nie potrącając zamocowanych na nich flag i numerów (to "kosztuje” sporo punktów karnych). Zaplanowano dwa przejazdy, a suma punktów zadecyduje o końcowej klasyfikacji.
Rajd będzie nie lada gratką dla kibiców. Organizatorzy - kazimierskie koło Automobilklubu Kieleckiego, Kazimierski Ośrodek Sportowy, Cech Rzemieślników, Kupców i Przedsiębiorców - zadbali o atrakcyjny program imprezy. Rano zaplanowano paradny przejazd samochodów przez miasto, potem widzowie - młodzież i dorośli - będą mogli bawić się na majowym pikniku. Swe podwoje otworzy bar "pod chmurką” obok hali sportowej, będą ogródki z grillem, miasteczko rozrywki, turnieje, przejażdżki quadem.
PUCHAR OD BURMISTRZA
Zwycięzca rajdu otrzyma puchar ufundowany przez burmistrza Adama Bodziocha, który jest patronem honorowym imprezy. Będą też inne atrakcyjne nagrody.
- Dziękujemy panu burmistrzowi za udostępnienie terenu i objęcie patronatu nad imprezą. Chciałbym także przeprosić mieszkańców, zwłaszcza działkowców, za utrudnienia spowodowane organizacją rajdu - mówi szef sztabu organizacyjnego Robert Pleszyński. - To pierwszy taki rajd w naszym mieście. Musi udać się na szóstkę!
Adam Ligiecki
źródło: