- Trochę się denerwujemy, ale stres jest na pewno mniejszy niż w pierwszym dniu matur - mówili we wtorek kieleccy maturzyści
Bali się "słuchanki”, a tymczasem najwięcej problemów sprawiła jedna z czytanek. Wczoraj maturzyści pisali maturę z języka angielskiego. Jest to najczęściej wybierany przez nich język obcy.
Emilia Ksel i Sylwester
Szelak z klasy III J ze "Słowaka” bali się "słuchanki”, a zaskoczyła
ich jedna z czytanek. (A. Piekarski)
- Pewnie, że trochę się denerwuję, ale stres jest na pewno mniejszy niż wczoraj. Przed polskim było najgorzej - przyznał Mariusz Nartowski, z klasy III K VI Liceum Ogólnokształcącego imienia Juliusza Słowackiego w Kielcach.
MAŁA SALA, DOBRA AKUSTYKA
- Myślę, że już dziś maturzystom będzie łatwiej. Pierwsze lody zostały przełamane w poniedziałek - mówiła przed maturą z języka angielskiego Renata Walęcka, dyrektor "Słowaka”. - Szkoła przeszła dziś dużą reorganizację. Uczniowie piszą egzaminy w małych salach, z dobrą akustyką, w małych grupach, by każdy z nich mógł dobrze słyszeć nagranie puszczane z magnetofonu. Sprawny sprzęt odtwarzający, to dziś podstawa - żartowała dyrektor Walęcka.
Właśnie tak zwany listening, czyli "słuchanka”, przerażała większość maturzystów. - Wszystko zależy od tego, gdzie będę siedział. Boję się, że na przykład czegoś nie dosłyszę - obawiał się Sylwester Iwan z klasy III J, z kolei jego koleżanka z klasy Emilia Ksel dodała: - Na maturze próbnej "listening” był bardzo trudny, dlatego teraz boimy się, żeby nie było tak samo.
Okazało się jednak, że to jedna z czytanek sprawiła najwięcej problemów. - Nie chodziło tu nawet o trudne słownictwo w niej zawarte, ale o bardzo dociekliwe pytania, które jej towarzyszyły - wyjaśnił Mariusz Nartowski.
Ale ogólne odczucia były pozytywne. - Średnio trudna, ale dało się napisać - stwierdził Sylwester Iwan.
120 I 190 MINUT
Język angielski był najczęściej wybieranym językiem obcym na tegorocznej maturze. W województwie świętokrzyskim zdawało ją ponad 13 tysięcy uczniów, z czego 12 tysięcy na poziomie podstawowym. Na rozszerzenie zdecydowało się tylko 1360 osób. W VI Liceum Ogólnokształcącym, na 378 maturzystów, angielski wybrało 366 uczniów, w tym 262 podstawę, a 104 rozszerzenie.
- Zdecydowałam się na angielski, bo ten język najlepiej znam, uczę się go już od lat - przyznała Emilia Ksel. - Jest to język Unii Europejskiej. Jego znajomość jest bardzo przydatna - stwierdził Mariusz Nartowski.
Na napisanie matury z języka angielskiego na poziomie podstawowym uczniowie mieli 120 minut. Natomiast matura na poziomie rozszerzonym składała się z dwóch części: pierwsza, która trwała 120 minut, a druga 70 minut, łącznie 190 minut.
Kolejne języki obce maturzyści mogą zdawać 8 maja - niemiecki i włoski, 19 maja - rosyjski i 20 maja - francuski i hiszpański. Natomiast dziś uczniowie zmierzą się z arkuszami z wiedzy o społeczeństwie.
źródło: 