W sobotni wieczór, 18 maja, przed godziną 22, na ulicy Wojska Polskiego w Busku-Zdroju doszło do niebezpiecznej sytuacji z udziałem pijanego kierowcy. Policjanci chcieli zatrzymać do kontroli samochód marki Citroen, jednak kierowca zignorował sygnały do zatrzymania i podjął próbę ucieczki.

Mężczyzna nie tylko odmówił zatrzymania, ale także ruszył z miejsca, omal nie potrącając jednego z policjantów. Funkcjonariusz w ostatniej chwili zdołał odskoczyć na pobocze, unikając poważnych obrażeń. Po chwili rozpoczął się pościg za uciekającym pojazdem.
Na osiedlu Sikorskiego, Citroen został zatrzymany. Za kierownicą auta siedział 41-letni mężczyzna, u którego badanie wykazało około trzech promili alkoholu w organizmie.
Jakby tego było mało, okazało się, że Citroen nie miał ważnych badań technicznych i nie był dopuszczony do ruchu, a kierowca miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci podjęli odpowiednie kroki wobec zatrzymanego, który teraz odpowie za swoje liczne wykroczenia przed sądem.

Zdjęcia: Darek Stryjski
/red/