Włoszczowa: Tłumy na święcie Armii Krajowej
2008-04-30 10:47:31

Największe w roku święto Armii Krajowej we Włoszczowie ściągnęło bardzo wielu gości z całego kraju. Ocenia się, że było ich więcej niż miejscowych.


To była wspaniała lekcja patriotyzmu. W blasku słońca w ostatnią niedzielę kwietnia 35 pocztów sztandarowych, setki wojskowych i osób cywilnych uczciły pamięć poległych w czasie II wojny światowej żołnierzy Armii Krajowej.

Czterech kombatantów, szczególnie zasłużonych w utrwalaniu pamięci o ludziach i ich czynach w walce o niepodległość Polski, udekorowano medalem Pro Memoria.

wloszczowa_swieto1.jpg
Przeglądu pocztów
sztandarowych dokonał generał brygady Stanisław Burza-Karliński.
Towarzyszy mu podporucznik rezerwy Cezary Kowalski z Włoszczowy,
dowódca uroczystości. (R. Banaszek)


BĘDĄ PISAĆ KSIĄŻKI O WŁOSZCZOWIE

Uroczysta msza święta za poległych i zmarłych żołnierzy 27. i 74. Pułku Piechoty Armii Krajowej we Włoszczowie była największym patriotycznym wydarzeniem roku. Po raz drugi do naszego miasta zawitała Kompania Honorowa Wojska Polskiego, wystawiona przez 6. Brygadę Desantowo-Szturmową z Krakowa. Po raz pierwszy zagrała na tej uroczystości orkiestra garnizonowa Sił Powietrznych RP z Radomia, która razem z kompanią dała pokaz musztry paradnej na boisku Zespołu Placówek Oświatowych numer 1.

Mszy świętej w miejscowym kościele, w której uczestniczyło aż sześciu księży, przewodniczył prałat Edward Terlecki z Włoszczowy. Oprawę muzyczną do mszy zapewnił jak zwykle włoszczowski chór Niezastąpieni oraz orkiestra wojskowa. - Ta ziemia jest przesiąknięta krwią żołnierza polskiego. Będą pisać książki o tej bohaterskiej ziemi włoszczowskiej - twierdził Zbigniew Zieliński, były minister Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie.

OTO DZIŚ DZIEŃ KRWI I CHWAŁY...

Po uroczystym nabożeństwie złożono kwiaty przy jedynym w Polsce pomniku komendantów Armii Krajowej - generałów Stefana Roweckiego "Grota” i Leopolda Okulickiego "Niedźwiadka”, mieszczącym się na cmentarzu kościelnym. Następnie cały korowód przemaszerował ulicą Partyzantów przed pomnik Braterstwa Broni Armii Krajowej i Batalionów Chłopskich.

Tutaj odbyła się druga część uroczystości. Czterem najbardziej zasłużonym osobom wręczono medale Pro Memoria, w tym włoszczowianinowi Leonowi Staroszczykowi, jedynemu żyjącemu na ziemi włoszczowskiej żołnierzowi 74. Pułku Piechoty Armii Krajowej z grupy legendarnego komendanta Mieczysława Tarchalskiego "Marcina”. Kompania Honorowa oddała salwę przy pomniku. Na koniec, przy radosnej "Warszawiance”, na ulicy Partyzantów odbyła się uroczysta defilada pocztów sztandarowych.

Rafał Banaszek

źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=3892