Kazimierza Wielka sprzedaje mieszkania komunalne. Lokatorzy mają czas na podjęcie decyzji do końca roku.
Sprawę tę "wałkowano” podczas ostatniego posiedzenia Rady Miejskiej.
- Trzeba przerwać wreszcie ten marazm. To co było dotąd, było niesprawiedliwe - stwierdził zastępca burmistrza Czesław Kowalski, który zdecydował się ruszyć drażliwy temat lokali komunalnych.
– Skracamy czas wykupu lokali
komunalnych – zapowiedział na ostatniej sesji Czesław Kowalski,
wiceburmistrz Kazimierzy Wielkiej. (A. Ligiecki)
TYLKO CZYNSZ
Ostatnią uchwałę w tej sprawie kazimierska rada podjęła przed 10 laty. Potem była długa cisza. - Niemal wszystkie gminy w Polsce rozwiązały już ten problem. My także nie powinniśmy dłużej czekać. Skracamy okres wykupu mieszkań komunalnych do końca 2008 roku - zapowiedział wiceburmistrz Kowalski.
Zastępca burmistrza przedstawił też konkretne argumenty. W Kazimierzy tylko 35 procent najemców wykupiło do tej pory mieszkania należące do gminy. Pozostali płacą jedynie niewysoki czynsz (około 50 złotych miesięcznie za lokal o powierzchni 45 metrów kwadratowych), zaś resztę kosztów pokrywają podatnicy, z gminnego budżetu.
- To niesprawiedliwe. Gmina musi płacić za wszelkie remonty, naprawy bieżące, prąd na klatkach, w piwnicach. Są to wydatki rzędu setek tysięcy złotych rocznie - wyliczał na sesji Czesław Kowalski. - Poza tym ci, którzy nie są właścicielami mieszkań, niezbyt o nie dbają. Według zasady: "bo to nie moje”. Nie może to trwać w nieskończoność, czas najwyższy, by przerwać wreszcie ten marazm.
NIE "ZA ZŁOTÓWKĘ”
Radni podzielili takie stanowisko. Projekt uchwały "W sprawie sprzedaży lokali mieszkalnych i użytkowych stanowiących zasób nieruchomości gminy Kazimierza Wielka” został przyjęty jednogłośnie.
Nie oznacza to jednak, że - jak słyszy się "na mieście” - będą to tanie mieszkania "za złotówkę”. - Oczywiście, że nie. Nie wolno nam stosować takich samych zasad wykupu, jak w spółdzielniach mieszkaniowych. Ale nie będą to też drogie mieszkania - uważa wiceburmistrz Kowalski. - Dla przykładu, lokal o takiej samej powierzchni na wolnym rynku kosztuje dzisiaj trzy razy więcej.
Najemcy kazimierskich mieszkań komunalnych mają czas do 31 grudnia 2008 roku, by podjąć decyzję o ich wykupie. Jeżeli zdecydują się na kupno za gotówkę, mogą liczyć na 50 procent bonifikaty. Jeśli wybiorą wariant ratalny, pierwsza rata wyniesie 30 procent wartości mieszkania. Resztę będą mogli spłacać do 2014 roku.
Adam Ligiecki
źródło: