Gwiezdny krąg, boysband (prawie) z Bawarii, pyszne torty szwarcwaldzkie - tak bawiono się podczas Dnia Niemieckiego w 'Skłodowskiej'.
Impreza w kazimierskim Liceum Ogólnokształcącym odbyła się w ramach projektu "Jedna Europa - Bogactwo Kultur”.
Zorganizował ją prężnie działający Szkolny Klub Europejski, a wybór padł na Niemcy.
To była prawdziwa „bomba” - germanista Roman Litwiniuk pokazał się w Hadesie... w prawdziwym stroju bawarskim! (Archiwum)
HADES... PO BAWARSKU
- Co roku, od 14 lat, uczniowie liceum wyjeżdżają do partnerskiego miasta Altenstadt. Przyjmują też swoich rówieśników z Niemiec. Dlatego postanowiliśmy przybliżyć wszystkim naszego sąsiada i partnera - Niemcy - mówi opiekun klubu Barbara Litwiniuk.
Dzień Niemiecki 2008 odbył się w klubie Hades, w podziemiach "Skłodowskiej”. W głównych rolach wystąpili Milena Jaros, Dominik Karasiński i Jakub Tolasz - "drużyna” liderów, wyłoniona podczas szkolnego etapu III Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o Unii Europejskiej - "Gwiezdny Krąg”. Wcześniej ogłoszony został konkurs na plakat promujący Niemcy. Cieszył się on dużym zainteresowaniem, a jury przyznało cztery nagrody i sześć wyróżnień.
Właśnie podczas imprezy w Hadesie laureaci otrzymali dyplomy oraz zestawy książek do nauki języka niemieckiego. Nagrody wręczył gość specjalny - germanista Roman Litwiniuk, który zrobił furorę, występując na scenie w oryginalnym stroju... bawarskim.
SZELKI I KAPELUSIKI
Licealiści przygotowali różnorodne prezentacje multimedialne na temat Niemiec. Były wiadomości geograficzne, trochę polityki, sporo literatury, muzyki i niemieckich tradycji, coś o malarstwie, a nawet o świętach u naszych zachodnich sąsiadów. Szczególnym wzięciem - i to... nie tylko wśród chłopców - cieszył się pokaz "Piwo niemieckie: proces produkcji, historia, marki, tradycje”.
Prezentacje były przeplatane występami jedynej w swoim rodzaju "grupy bawarskiej”. Pięciu młodzieńców z klasy III C: Dominik Maj, Dawid Litwiniuk, Jakub Kot, Tomasz Nowak i Bartłomiej Kargul - znanych rzeszom fanek jako boysband Only 5 - wykonało brawurowo taniec bawarski. Zaśpiewali też bawarskie przeboje, bawiąc publiczność do łez. By na koniec przeobrazić się... w hip-hopowców i poszaleć na estradzie w rytmach XXI wieku.
- Jesteśmy w klasie maturalnej, chyba to był nasz ostatni występ. Sami musieliśmy skompletować stroje, wyglądaliśmy zabawnie. Najlepsze są szelki i kapelusiki! (śmiech). Nie przypuszczaliśmy, że taniec bawarski jest... tak bardzo męczący - żartowali. - Za to piosenki bawarskie łatwo wpadają w ucho i widzowie dobrze się za nami bawili.
TORTY, SAŁATKI, CIASTECZKA
Na koniec wszyscy zostali zaproszeni do Hacjendy, gdzie po "uczcie duchowej” w Hadesie czekały przyjemności dla podniebienia. Stół - choć szwedzki - zastawiony był gęsto potrawami kuchni niemieckiej.
Można było delektować się sześcioma rodzajami sałatki kartoflanej, ciasteczkami z płatków owsianych. Największym powodzeniem cieszyły się pyszne torty szwarcwaldzkie, w trzech wersjach. W ich pieczenie zaangażowane były ponoć całe rodziny. Wszyscy pytali o przepis i jak szeptano w kuluarach, w najbliższe weekendy tort szwarcwaldzki będzie królował na stołach w Kazimierzy i okolicach!
To był "europejski” debiut pierwszoklasistów. - Denerwowaliśmy się, czy dobrze wyjdą prezentacje, czy jedzenie będzie smakowało. Ale było bardzo fajnie, na luzie, wesoło - promieniała z radości "drużyna”: Milena, Kuba i Dominik. - Dobrze się bawiąc, wiele się nauczyliśmy.
- Przy takim zainteresowaniu kulturą niemiecką, nie ma innego wyjścia - uśmiecha się Barbara Litwiniuk. - Organizujemy wyjazd edukacyjny do Berlina.
Adam Ligiecki
źródło: