Czołowi europejscy piłkarze zamieszkają w Solcu-Zdroju, a trenować będą w Stopnicy? Niewykluczone, bo ośrodek Malinowy Zdrój złożył ofertę i podpisał wstępną umowę na przyjęcie uczestników Euro 2012.
To drugi świętokrzyski akcent w przygotowaniach do piłkarskich mistrzostw Starego Kontynentu, które za cztery lata odbędą się w Polsce i na Ukrainie.
Jak pisaliśmy, Kielce zakwalifikowane zostały na listę 99 miejscowości, które chcą być ośrodkami pobytowo-treningowymi podczas tej największej w naszych dziejach imprezy sportowej. Ministerstwo Sportu i Polski Związek Piłki Nożnej wybiorą z nich przynajmniej 16, które zostaną zaproponowane reprezentacjom biorącym udział w mistrzostwach. - Ale wcale nie muszą wybierać z tej listy. Przecież trener Paweł Janas na mistrzostwach świata w 2006 roku i teraz Leo Beenhakker - na Euro 2008 - wybierali z dodatkowej listy, którą przedstawiła UEFA - podkreśla Jacek Kowalczyk, dyrektor departamentu promocji, edukacji, kultury, sportu i turystyki urzędu marszałkowskiego.

I właśnie na tej dodatkowej liście za niespełna cztery lata ma szansę znaleźć się hotel uzdrowiskowy Malinowy Zdrój w Solcu-Zdroju. - To jeden z najciekawszych obiektów hotelowych, jakie powstały w naszym kraju w ostatnich latach. Może służyć jeśli nie za ośrodek pobytowy, to jako hotel tranzytowy dla którejś reprezentacji przed meczem - twierdzi dyrektor Kowalczyk.
- Wysłaliśmy naszą ofertę i podpisaliśmy wstępną umowę z UEFA [Europejska Federacja Piłki Nożnej - przyp. red.]. Z tymi hotelami, które spełnią wszystkie warunki, zostaną podpisane umowy końcowe - informuje Paweł Patrzałek, kierownik marketingu Malinowego Zdroju.
Podstawowy warunek, aby Solec-Zdrój mógł znaleźć się na mapie ośrodków oferowanych uczestnikom Euro 2012, jest taki, że Kraków znajdzie się na liście miast, w których będą rozgrywane mecze. Na razie jest rezerwowy, ale ma już częściowo zmodernizowany stadion. Tymczasem zakwalifikowane na listę podstawową Gdańsk, Warszawa i Wrocław stadiony mają jeszcze na papierze.

Malinowy Zdrój jest bogato wyposażony w obiekty rekreacyjne. Ma korty, salę sportową, kryty basen, można tam też uprawiać fitness, zagrać m.in. w siatkówkę, bilard, kręgle, bocce i minigolfa. Boiska piłkarskiego jednak hotel nie posiada i nie zamierza budować. - Boisko nie musi być przy samym hotelu - twierdzi kierownik Patrzałek. I dodaje, że kilkaset metrów od niego jest gminne, choć bez zaplecza. - Jeżeli zostaniemy wybrani, poprosimy o współpracę Busko-Zdrój - zapowiada.
- W Stopnicy jest piękny kompleks sportowy. To tylko dziewięć kilometrów od nas, piękna nowa droga - mówi Adam Pałys, wójt Solca-Zdroju. Deklaruje też, że w razie potrzeby gmina może zmodernizować własny obiekt. Jest szansa, że wzbogaci się o oświetlone boisko ze sztuczną nawierzchnią, bo bierze udział w programie Orlik 2012.
O szansach Malinowego Zdroju na udział w Euro 2012 najostrożniej wypowiadają się jego gospodarze.
- Jesteśmy jednym z potencjalnych hoteli, które mogą gościć drużyny - mówi Tomasz Kaleta, współwłaściciel obiektu. - Kto mocny, ten dostanie. Do tej pory widać, że są w tych zabiegach agresywni i skuteczni - uważa wójt Pałys. - Byłoby to niesamowite wyróżnienie i promocja - dodaje dyrektor Kowalczyk.
janusz.kedracki@kielce.agora.pl
źródło:
foto: www.solec-zdroj.eu