Po przegranym meczu w Wiślicy z Grodem piłkarze Wisły Nowy Korczyn zapowiedzieli, że następny przeciwnik Sparta Kazimierza Wielka nie będzie miała łatwego zadania w konfrontacji na ich boisku w Korczynie.
Jak zapowiedzieli, tak też zagrali. Dobrze ustawieni przez trenera Pabijańczyka, umotywowani do gry, dokładni w rozgrywaniu akcji, twardzi w obronie, szybcy w ataku i niewiele brakowało aby zakończyli mecz remisem. Bramka padła dla Sparty w 88` po rzucie wolnym, którego wykonawcą był Sebastian Krupa. Dokładnie mierzony strzał nie dał szans bramkarzowi Wisły i goście cieszyli się z ciężko wywalczonego zwycięstwa.
Wisła Nowy Korczyn – Sparta Kazimierza Wielka 0 : 1 (0 : 0)

Wisła Nowy Korczyn grała w składzie: Gabor Sarnecki w bramce, Michał Starościak (78` Maciej Boduszek), Arkadiusz Modzelewski, Miłosz Majewski (70` Krystian Broda), Piotr Burchan, Łukasz Misiewicz, Andrzej Jarosz, Mariusz Król, Robert Wesołowski (68` Paweł Cygan), Piotr Stępień, Marcin Odomirski.
Sparta Kazimierza Wielka grała w składzie: Damian Pałaszewski w bramce, Adrian Pałaszewski, Paweł Radziszewski, Arkadiusz Porębski, Dawid Stasiewicz, Mariusz Adamczyk (67` Marcin Gzyl), Kamil Mach (65` Sebastian Krupa), Grzegorz Antos (46` Dariusz Głąbicki), Marek Sobura, Tomasz Kopacki (70` Marcin Doroz), Grzegorz Mirek
Zacięty do ostatnich minut meczu pojedynek rozegrali w Pacanowie Zorza Tempo Pacanów i Juventa Perfpol Starachowice. Po remisie 2 : 2 i bardzo dobrym meczu Tempa w rundzie jesiennej w Starachowicach zapowiadał się twardy pojedynek o każdą piłkę i każdy metr boiska. Zgromadzeni na trybunach kibice mogli być zadowoleni ze sportowego widowiska jakie stworzyły oba zespoły. Bezbramkowy remis wcale nie świadczy że na boisku niewiele się działo. Wręcz przeciwnie – ataki z obu stron, szybkie akcje i twarde obrony – walka na całym boisku o każdą piłkę, parady bramkarzy i jęki zawodu po niewykorzystanych sytuacjach podbramkowych. Dobry mecz, zapowiadający, że obie drużyny będą miały jeszcze wiele do powiedzenia w kolejnych meczach rundy wiosennej.
Zorza Tempo Pacanów grała w składzie: Marcin Reczek w bramce, Rafał Konat, Dariusz Kosiór, Dawid Kondek, Michał Marcinek (Jarosław Gwóźdź), Konrad Marcinek, Sylwester Gawłowski (Marcin Patyna), Rafał Jabłoński, Albert Franusiak, Sławomir Skiba, Adrian Czech (Piotr Wójtowicz)

Juventa Perfpol Starachowice grała w składzie: Przemysław Wesołowski w bramce, Marcin Dudek, Bartosz Gębura, Artur Góra, Konrad Tchurz, Emanuel Chudyba, Mateusz Rafalski (Mariusz Wójcik), Maciej Kruk, Ariel Spadko, Tomasz Wójcik (Sebastian Żak), Grzegorz Tobiszewski
fotoreportaż 
Czerwona Kartka dla Michała Krzemińskiego (Gród) w końcówce meczu w Skalbmierzu, ogromna determinacja gospodarzy wzięcia rewanżu za jesienną porażkę 0 : 2 w Wiślicy i dwa gole dla Victorii, nieco problematyczny w 45` po odbiciu piłki od poprzeczki w linię bramkową (zdaniem graczy Grodu piłka nie przekroczyła linii bramkowej bo widać było jak zakurzyło się wapno, którym wysypana jest linia. Sędzia główny nie zasygnalizował zdobytej bramki dopiero po chwili sędzia boczny wskazał że jest gol) i po błędzie obrony Grodu w 49` druga – to obraz meczu w Skalbmierzu miejscowej Victorii z Grodem Wiślica.
Zremisował u siebie Zenit Chmielnik z LZS Samborzec 1 : 1.
W następnej kolejce 13 kwietnia grają: Gród Wiślica – Zorza Tempo Pacanów (jesienią w Pacanowie remis 1 : 1), Sparta Kazimierza Wielka – Victoria Skalbmierz – jesienią w Skalbmierzu remis 1 : 1), Wisła Nowy Korczyn wyjeżdża do Opatowa – jesienią przegrana Wisły u siebie 2 : 6), Zenit Chmielnik także gra na wyjeździe w Świniarach – jesienią w Chmielniku wygrana Zenitu 6 : 1
Robert Gwóźdź