Przed 'Sanatorium Rafał' w Busku-Zdroju rośnie wyjątkowe drzewko, posadzone przez Jacka Cygana, cenionego artystę, poetę, pisarza i scenarzystę. Jacek Cygan, który posadził miłorząb japoński w ramach XXIX Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego im. Krystyny Jamroz w Busku-Zdroju, właśnie wybrał dla niego imię "MIRZA".
Posadzenie tego wyjątkowego drzewa była inicjatywą Towarzystwa Miłośników Buska, które postanowiło uhonorować artystę i zapisać jego wkład w kulturę oraz historię miasta w sposób niezwykle symboliczny.

Jacek Cygan wybrał miłorząb japoński (ginkgo biloba) jako symbol miłości inspirowany
słowami Johanna Wolfganga Goethego, niemieckiego poety. Cygan
poświęcił Goethemu spektakl muzyczny "Goethe. Profil podwójny", w którym
opowiada o życiu emocjonalnym poety, w tym o miłości do znacznie
młodszej Marianny von Willemer-Zulejki.
Ta miłość była inspiracją dla
Goethego, który porównał ich z dwiema połówkami listka ginkgo biloba. To
porównanie stało się symbolem miłości i natchnienia, które Jacek Cygan
pragnie przekazać poprzez "Mirzę".
Zarząd Towarzystwa Miłośników Buska honorując poetę podkreślił: "Miłorząb japoński to symbol długowieczności, mający pozytywny wpływ na kondycję umysłową - to odzwierciedlenie wpływu twórczości Artysty na swoich odbiorców. Niech to drzewo posadzone na Buskiej Ziemi będzie wyrazem wdzięczności mieszkańców Buska-Zdroju za możliwość obcowania z pięknem Pana twórczości."

Jacek Cygan, częsty bywalec Buska-Zdroju, już dziś zapisał się na kartach historii miasta i w pamięci jego mieszkańców. Tradycja nadawania imion drzewom również została zachowana, a "Mirza" to wyjątkowe imię nadane miłorząbowi japońskiemu przez samego artystę.
Nadanie imienia "Mirza" nie jest przypadkowe. To słowo ma nie tylko głębokie znaczenie w kulturze perskiej jako tytuł honorowy odpowiadający godności księcia krwi, ale także ma osobistą symbolikę dla artysty. Jest to upamiętnienie jego ukochanego członka rodziny - pieska.
To wyjątkowe drzewo, zasadzone podczas festiwalu muzycznego, teraz nosi imię "Mirza" i staje się nie tylko częścią historii festiwalu, ale także trwałym symbolem kultury i natury, które można podziwiać w Busku-Zdroju.
/red/