Pożar balowanej słomy w Biechowie (fotoreportaż)
2008-04-03 09:46:56

Na składowisku w Biechowie, z przyczyn jeszcze nie ustalonych, doszło do pożaru kilkuset dużych bali sprasowanej słomy.



Wschodni wiatr przenosił ogień na kolejne partie łatwopalnego materiału tworząc kłębowisko ognia, dymu z którym trudno jest skutecznie walczyć.


biechow_pozar002.jpg


 

biechow_pozar004.jpg


W akcji gaśniczej bierze udział osiem zastępów strażaków – dwa z JRG
Busko, OSP Pacanów, Biechów, Rataje, Wójcza, Wójeczka, Solec-Zdrój. 

Jak
powiedział na miejscu zdarzenia dowodzący akcją st.kpt. Kazimierz
Scibiło z JRG Busko pożar jest bardzo trudny do opanowania gdyż ogień
niesiony podmuchami wiatru „schował się” wewnątrz ogromnej sterty słomy
i nasze działania na razie ograniczają się do zatrzymania go w obrębie
składowiska. Koniecznym będzie sukcesywne usuwanie i gaszenie małych
ilości bali aż do wyczyszczenia rejonu objętego ogniem.

 

biechow_pozar006.jpg



Obecnie mamy pożar opanowany – nie rozprzestrzenia się ale w każdej chwili może się wzniecić w nieprzewidywalnej dla nas części słomianej starty. Dlatego w związku z porą nocną nie podejmujemy radykalnych działań aż do rana. Będziemy w nocy pilnować aby nie zrobił nam niespodzianki i od świtu zaczniemy sukcesywne likwidowanie składowiska. Wymagać to będzie ogromnego wysiłku strażaków, gdyż jest to ogromna ilość zbitej w bale słomy, którą trzeba będzie powoli rozwozić na bezpieczny teren i dogaszać.

Działania z udziałem dużej liczby strażaków mogą potrwać nawet ze dwa dni aż do całkowitego zlikwidowania zagrożenia.


Robert Gwóźdź



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=3757