Ethereum to kryptowaluta, która mierzyła się z problemem nadmiernej energochłonności. Obecnie jednak problem ten został zniwelowany dzięki przejściu z algorytmu konsensu Proof-of-Work na Proof-of-Stake. O ile zmniejszyło się zapotrzebowanie na energię elektryczną?
Czy taki stan rzeczy pozytywnie powinien wpłynąć na kurs Ethereum? Między innymi na te pytania odpowiadamy w niniejszym artykule.
Przejście na Proof-of-Stake
Przejście na nowy mechanizm ma za zadanie nie tylko rozwiązać problem nadmiernego zużycia energii, ale także poprawić wydajność i skalowalność sieci. Jednak to co przede wszystkim jest na pierwszym planie to zakończenie możliwości kopania ETH przy użyciu koparek składających się z układów GPU i tym samym zredukowanie zapotrzebowania na energię elektryczną.
W dotychczasowym modelu Proof-of-Work proces walidowania transakcji oraz tworzenia nowych bloków w łańcuchu polegał na rozwiązywaniu skomplikowanych zagadek matematycznych przy użyciu mocy obliczeniowej. Natomiast w przypadku Proof-of-Stake proces ten jest zastąpiony przez wkład finansowy (depozyt) składany przez posiadaczy danej kryptowaluty. Innymi słowy, w Proof-of-Stake zamiast „górników” mamy do czynienia ze „stakerami”, którzy składając depozyt mogą brać udział w walidowaniu transakcji i tym samym otrzymują za to pewną nagrodę (podobnie jak „górnicy” za użyczanie mocy obliczeniowej).
Przejście na Proof-of-Stake cechuje się wieloma korzyściami takimi jak zwiększenie skalowalności oraz obniżenie kosztów transakcyjnych. Jednak to co szczególnie wyróżnia ten mechanizm to fakt, że sieć działająca w oparciu o PoS jest nieporównywalnie mniej energochłonna.
Energochłonność Ethereum
Sieć Ethereum w swoim szczytowym okresie zużywała około 90 TWh energii rocznie. Czy jest to dużo? Można stwierdzić, że całkiem niemało, ponieważ jest to porównywalne z rocznym zapotrzebowaniem na energię elektryczną małych państw Europejskich. Dla porównania zapotrzebowanie energetyczne Polski wynosi około 158 TWh.
Po migracji na mechanizm Proof-of-Stake, zużycie energii potrzebne do utrzymania infrastruktury Ethereum gwałtownie zmalało praktycznie w ciągu jednego dnia, spadając o około 99%. Według dostępnych w sieci danych, to przyczyniło się do znacznego obniżenia emisji dwutlenku węgla. Według niektórych szacunków ślad węglowy emitowany przez Ethereum zmniejszył się z 11 milionów ton rocznie do zaledwie kilkuset ton. Osiągnięcia w tej dziedzinie podkreśla sam twórca Ethereum Vitalik Buterin, który za pośrednictwem Twittera podkreślił, że wprowadzenie algorytmu konsensusu Proof-of-Stake mogło zmniejszyć ogólnoświatowe zapotrzebowanie na energię elektryczną o 0,2%. Anglojęzyczne media rozpisywały się na ten temat pisząc „One of Biggest Decarbonization Events Ever”.
Czy mniejsze zapotrzebowanie na energię elektryczną sieci Ethereum może pozytywnie wpłynąć na kurs kryptowaluty ETH?
Redukcja zużycia energii elektrycznej przez Ethereum nie ma oczywiście bezpośredniego wpływu na Ethereum kurs. Niemniej jednak nie można przejść obojętnie obok faktu, że współcześnie coraz większa uwaga jest skupiana na kwestiach zrównoważonego rozwoju, dlatego też kryptowaluty podejmujące wysiłki na rzecz zmniejszenia negatywnego wpływu na środowisko mogą zyskiwać na popularności. W związku z czym przejście na Proof-of-Stake w długoterminowej perspektywie może przyczynić się do wykreowania pozytywnego wizerunku i tym samym zachęcić potencjalnych inwestorów.
Podsumowanie
Odpowiadając na tytułowe pytanie „Czy Ethereum to kryptowaluta, która jest przyjazna dla środowiska naturalnego?” można odpowiedzieć twierdząco. Rzeczywiście w obecnym kształcie Ethereum to projekt, który należy do tak zwanych „zielonych kryptowalut”. Przechodząc na algorytm konsensusu Proof-of-Stake projekt ten stał się znacznie bardziej ekologiczny, ponieważ w znaczący sposób ograniczył zapotrzebowanie na energię elektryczną a to jak wiadomo przekłada się na redukcję emitowanego śladu węglowego.
/Artykuł sponsorowany/