Mistrzostwa świata w wędkarstwie rzutowym
2023-09-15 17:11:13

Po raz piąty w historii Polski Związek Wędkarski dostąpił zaszczytu organizacji najważniejszej imprezy w wędkarstwie rzutowym - Mistrzostw Świata Mężczyzn i Kobiet (poprzednio w 1960 i 2008 r. w Krakowie oraz w 2014 i 2017 r. w Szamotułach). Mistrzostwa odbyły się w Bychawie koło Lublina, a ich bezpośrednim organizatorem był Okręg Lubelski PZW.




W mistrzostwach wzięło udział 79 najlepszych zawodników z 15 krajów i trzech kontynentów, W reprezentacji PZW wystartowały 4 kobiety (Kamila Stankiewicz z okręgu Białystok), Natalia Makaruk z Lublina oraz Karolina Kolarz i Donata Żelazowska (okręg Kielce) i 8 mężczyzn (bracia Karol, Patryk i Michał Sapigórscy z Mazowsza, Jacek i Maciej Kuzowie oraz Jan Kita z okręgu Kielce, Tomasz Kościelniak i – jedyny debiutant – Patryk Stachowicz (okręg Lublin). Trenerem reprezentacji był Jacek Kuza, a kierownikiem Piotr Sapigórski.

Zobacz
/Reprezentacja Polski na mistrzostwach świata. Trzeci od lewej Jacek Kuza, czwarta od lewej Karolina Kolarz, siódmy od lewej Maciej Kuza/

Uroczystość otwarcia mistrzostw zaszczyciły władze samorządowe szczebla wojewódzkiego i gminnego oraz naszego związku wędkarskiego. Międzynarodową Federacją Wędkarstwa Rzutowego (ICSF) reprezentował Sekretarz Generalny dr Josef Dolezal z Czech oraz Wiceprezydent Dionizy Mikołajczyk z Poznania. Pod nieobecność Prezesa ZG PZW i Wiceprezesa ZG ds. Sportu, Polski Związek Wędkarski jako organizatora mistrzostw świata reprezentował Prezes Okręgu PZW w Lublinie Krzysztof Krystecki.

Reprezentanci Polski zdobyli na mistrzostwach łącznie 15 medali (3 złote, 7 srebrnych i 5 brązowych), zajmując w klasyfikacji medalowej mistrzostw pewne drugie miejsce za niesamowitymi Czechami (aż 13 złotych medali!), a przed Niemcami (2 złote, 3 srebrne i 3 brązowe), Austriakami (2 złote), Hiszpanami (1 złoty, 1 srebrny i 1 brązowy), Słoweńcami (1 złoty i 1 srebrny), Estończykami (1 złoty i 1 brązowy), Słowakami (1 srebrny i 1 brązowy) i Chorwatami ( 1 srebrny).

W najważniejszych, tj. drużynowych i indywidualnych wielobojowych klasyfikacjach Polacy zdobyli 3 medale. Dwa srebrne to zasługa drużyny kobiecej (Kamila Stankiewicz i Natalia Makaruk) oraz samej Kamili, która po dwóch z rzędu tytułach mistrzyni świata w 5-boju w 2021 r. w Budapeszcie i w 2022 r. w Tallinie, tym razem została wicemistrzynią świata przegrywając w ostatnim rzucie zawodów z Czeszką Lucie Kepakovą. Kamila była ponownie najlepszą zawodniczką reprezentacji Polski, gdyż zdobyła ponadto „złoto” w odległości spinningowej jednorącz, „srebro” w skishu muchowym i „brąz” w odległości muchowej. Jej łączny dorobek to więc 5 medali.

Drużyna męska w składzie: Tomasz Kościelniak z okręgu Lublin, Jacek Kuza (okręg Kielce) oraz Karol i Patryk Sapigórscy z Mazowsza, zdobyła brązowe medale po zaciętej walce z Czechami, Niemcami i Słowakami.

Zobacz
/Trzy najlepsze męskie drużyny świata/

Zobacz

 /Polacy z trofeami drużynowymi i wielobojowymi; od lewej Jacek Kuza,
Donata Żelazowska, Karolina Kolarz, Kamila Stankiewicz, Michał
Sapigórski, Tomasz Kościelniak, Jan Kita, Maciej Kuza, Patryk i Karol
Sapigórscy oraz Patryk Stachowicz/

W dziewięciu z rozgrywanych na mistrzostwach świata konkurencjach, w których o medale walczy ośmiu finalistów i 6 finalistek wyłonionych w kwalifikacjach, Polacy zdobyli 12 medali. Mistrzami świata zostali: oprócz wspomnianej Kamili Stankiewicz: Jacek Kuza w odległości spinningowej oburęcznej (zarówno w kwalifikacjach, jak i w finale oddał najdłuższe rzuty (106,10 i 106,52 m pod wiatr!) oraz niespodziewanie Michał Sapigórski w odległości spinningowej jednoręcznej, który był VII w kwalifikacjach, ale w finale zwyciężył rzutem na odległość 70,97 m! Warto zauważyć, że Polacy wygrali wszystkie trzy rozgrywane na mistrzostwach odległości spinningowe; jednoręczne kobiet i mężczyzn oraz oburęczną mężczyzn. Dla Jacka Kuzy był to natomiast już dziewiąty w karierze złoty medal mistrzostw świata oraz drugi w tej samej konkurencji (poprzednio w 2019 r. w Czechach).

Zobacz
/Jacek Kuza – mistrz świata po raz dziewiąty w karierze/

Tytuły wicemistrzów świata nasi zawodnicy zdobyli we wszystkich czterech konkurencjach docelowych castingsportu. W skisha muchowym Kamila Stankiewicz, w Arenbergu 17-letnia Karolina Kolarz, w skisha spinningowym Patryk Sapigórski oraz w skisha multiplikatorowym Jan Kita i Natalia Makaruk. Warto dodać, że aby wywalczyć te trofea w konkurencjach docelowych, nasi zawodnicy musieli uzyskać maksymalne lub prawie maksymalne wyniki w tych konkurencjach i to w niektórych z nich dwukrotnie oraz w bardzo krótkich czasach.

Zobacz

 Zobacz
/Karolina Kolarz – wicemistrzyni świata kobiet w Arenbergu/

Brązowe medale zdobyli: Kamila Stankiewicz w odległości muchowej, Maciej Kuza w skisha spinningowym (również dwie „setki” !), Karol Sapigórski w odległości spinningowej jednoręcznej i Michał Sapigórski w skishu multi.

 Zobacz
/Medaliści w skishu multi; od lewej Michał Sapigórski, Natalia Makaruk i Jan Kita/

Zobacz
/Nasi medaliści w skishach; od lewej: Michał Sapigórski, Natalia Makaruk, Jan Kita, Maciej Kuza i Patryk Sapigórski/

W mistrzostwach świata nie został poprawiony żaden rekord świata, co było następstwem niekorzystnych dla uzyskiwania dalekich rzutów warunków wietrznych panujące w czasie zawodów. Zanotowano jednak kilka spektakularnych czasowo wyników w konkurencjach docelowych (w których nie notuje się jednak oficjalnych rekordów świata). Najbardziej zadziwiający rezultat to finałowa „setka” Czecha Tomasa Spacila w skishu multiplikatorowym. Dwadzieścia celnych rzutów do tarcz oddalonych od 12 do 20 metrów oddał on w czasie 1,29,40! To najlepszy rezultat w historii rozgrywania tej konkurencji! Ten sam zawodnik „wykręcił” bardzo dobry czas w arenbergu (10 rzutów w 1,21,53 minuty – 100 pkt i złoty medal) oraz w skishu muchowym (20 rzutów do tarcz w 54,31 sekund, choć dwa „pudła” spowodowały, że zajął dopiero VIII miejsce).
Okręg kielecki PZW oprócz ww. piątki zawodników, reprezentowali jeszcze na mistrzostwach świata nasi sędziowie klasy międzynarodowej i krajowej. Byli to Urszula Włodarska, Renata Kuza i Krzysztof Władny z Buska oraz Artur Konieczny z koła Kielce Iskra.

Zobacz
/Sędziowie w czasie skisha muchowego;  od lewej: Urszula Włodarska, Oliwia Mośko i Artur Konieczny/

W czasie mistrzostw został przeprowadzony przez sędziego głównego – Norwega Thorgeira Gustavsena, kurs i egzamin dla kandydatów na sędziów międzynarodowych w dyscyplinie rzutowej. W gronie tym znalazło się dwoje kandydatów z okręgu PZW w Kielcach, którzy uzyskali wymaganą rekomendację ZG PZW. Byli to Maciej Kuza z Buska i Jan Kita z Brodów. Obaj uzyskali wspomniane kwalifikacje.

W czasie ceremonii zakończenia mistrzostw ogłoszono, że kolejne mistrzostwa świata odbędą się we wrześniu 2024 r. w Castellon w Hiszpanii. 








https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=37532