W poniedziałek upłynął termin wymiany dowodów osobistych. W powiecie włoszczowskim jeszcze nie dopełniło tego obowiązku blisko 200 osób.
Jak poinformowano nas w biurach dowodów osobistych, referatach spraw obywatelskich i ewidencji ludności, głównie nie zrobili tego mieszkańcy włoszczowskich gmin, którzy od dłuższego czasu przebywają za granicą i nie ma z nimi żadnego kontaktu.
Tymczasem brak nowego dowodu oznacza kłopoty w załatwieniu podstawowych spraw na poczcie, banku, a nawet u lekarza.
Cezary Kobyłka z Konieczna
(pierwszy z prawej) wymieniał wczoraj stary dowód w Urzędzie Gminy we
Włoszczowie. - Nie zrobiłem tego wcześniej, bo przez pięć miesięcy
byłem w szpitalu i wyszedłem dopiero w piątek - tłumaczył. (R. Banaszek)
WZOROWE KLUCZEWSKO
W najlepszej sytuacji i jednocześnie wzorem do naśladowania w powiecie włoszczowskim jest gmina Kluczewsko, którą chwalił już w mediach Świętokrzyski Urząd Wojewódzki w Kielcach za sumienne podejście mieszkańców do sprawy związanej z wymianą starych dowodów książeczkowych na nowe plastikowe. - Mieszkańcy są zdyscyplinowani - chwali swoich gospodarz Kluczewska Kazimierz Nowak.
I trudno się z tym nie zgodzić, zwłaszcza, że następną w kolejności gminą, w której zostało najmniej dowodów do wymiany, jest prawie o połowę mniejsza gmina Moskorzew. Tutaj nie dopełniło tego obowiązku tylko 15 osób. - W tym część stanowią osoby przebywające za granicą, a dwie w areszcie - poinformowano nas w Urzędzie Gminy Moskorzew. O dwie osoby więcej zostało bez nowych dowodów osobistych w sąsiedniej gminie Radków - 17.
NAJGORZEJ W KRASOCINIE
Około 40 dowodów osobistych nie wymieniono jeszcze w gminach Włoszczowa i Secemin. - U nas są to głównie mieszkańcy, którzy są za granicą. Zdarzają się też przypadki osób opornych. Z tego, co informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, na razie nie będą stosowane sankcje karne wobec osób, które nie wymieniły dowodów w terminie - informuje Anastazja Suliga, inspektor w Biurze Dowodów Osobistych Urzędu Gminy we Włoszczowie. W najgorszej sytuacji została gmina Krasocin, gdzie nowych dowodów nie ma jeszcze około 80 obywateli.
W poniedziałek minął ustawowy termin wymiany zielonych książeczek na plastiki.
Książeczkowe dowody osobiste definitywnie straciły ważność z dniem 31 marca. Ci, którzy ich nie wymienili, muszą się liczyć z problemami przy załatwianiu różnych spraw. Nie przekroczą na przykład granicy na starym dowodzie, nie odbiorą przesyłki na poczcie, nie wezmą kredytu oraz nie wyciągną pieniędzy w banku, mogą też mieć problemy podczas wizyty u lekarza.
Rafał Banaszek
źródło: 