Grupa pielgrzymów głównie z okolic Stalowej Woli, Tarnobrzega, Nowej Dęby i Niska utworzyła 41. Pielgrzymkę ze Stalowej Woli na Jasną Górę. W tym roku na dziewięć dni marszu wyruszyło 420 osób.

Dodatkowo przez sześć dni dołączają „pielgrzymi jednodniowi" – co jest pozostałością po pandemii gdzie były pielgrzymki tylko sztafetowe – mówił dyrektor grupy – przez te 6 dni przybywa dodatkowo między 100 a ponad 220 osób rekordowego dnia. Suma uczestników to ponad 1200 osób w tym 420, którzy przebywają całą trasę. W tym roku, pogoda daje się we znaki pielgrzymom i jak sami relacjonują, trasa obfituje w trudne odcinki. Najgorszym z nich był moment przejścia mostu, chwilę po wyjściu z Tarnobrzega, gdy rozpętała się największa od ponad 20 pielgrzymek burza – mówią uczestnicy – podsumowując, że pielgrzym i tak jest na wszystko przygotowany.

Tradycyjnie, pierwszym przystankiem dla pątników był teren wokół szkoły podstawowej w Jarząbkach. Dyrektor Lucyna Laskowska wraz z kilkoma pracownikami od 7 rano przygotowywali, zdrowy i różnorodny posiłek dla wszystkich gości. Produkty spożywcze dostarczył Urząd Gminy w Gnojnie, a lokalni mieszkańcy dołożyli świeże owoce i cieszące się dużą popularnością ogórki.

Drugim przystankiem był teren parafii w Gnojnie. Tu ciepła, pożywna zupa, pyszne bułeczki i swojskie gołąbki dodawały energii zmokniętym pielgrzymom. W gościnie księdza proboszcza Tadeusza Musiała wsparły koła gospodyń i gospodarzy z Gnojna i koło gospodyń z Janowic Poduszowskich.
Swój nieoceniony udział w przygotowaniu poczęstunku mieli mieszkańcy Gorzakwi, Janowic Raczyckich, Maciejowic i Woli Bokrzyckej. Tak więc można powiedzieć, że duża część mieszkańców tej niewielkiej gminy czynnie brała udział w goszczeniu pielgrzymów.
Życzymy oby mniej deszczowej i burzowej aury w dalszej części drogi do Jasnej Góry!
Tekst i zdjęcia: Łukasz Chodór