Ratujmy kasztanowce
2003-11-03 18:24:51

Trzeci rok obserwujemy juz z zalem jak na naszych oczach gina przepiekne stuletnie kasztanowce. Aleje tych drzew, które byly wielka chluba Solca Zdroju,sa powaznie zagrozone. Sprawca jest malenki. Szrotówek kasztanowcowiaczek - motylek wielkosci niecalych 4 mm zagraza poteznym drzewom.

Jego gasienice żerują w liściach. Uszkodzone liście brązowieja i przedwcześnie opadają. Drzewa opanowane przez szrotówka wydają jesienią nowe kwiaty. Tak było w Solcu Zdroju w ubiegłym roku. Niestety to powtórne kwitnienie dodatkowo osłabia drzewa. Szrotówkowi wyjątkowo sprzyjało również tegoroczne upalne i suche lato. Kasztanowce nie obronią sie same. Trzeba im pomóc. Gołe, zbyt wczesnie pozbawione lisci, korony zmuszaja do refleksji.

Teraz w pazdzierniku szrotówek czeka na wiosne. W zaschnietych, opadlych lisciach przeczekuja w swoich kokonach poczwarki. Wiosna wyleca w postaci motylków, które zaatakuja drzewa. Sposobów walki ze szkodnikami jest kilka. Najskuteczniejszy jak dotychczas sposób to wygrabianie i niszczenie opadłych liści. Dodatkowo można tą metodą wesprzeć wiosennym lepowaniem drzew i wielkopowierzchniowymi pulapkami feromonowymi. Na temat głosnej ostatnio, inwazyjnej metody zatruwania drzew środkami chemicznymi poprzez iniekcje, zdania są podzielone. Nie wiadomo bowiem jakie przyniesie w przyszłości skutki dla drzew i na ile bedzie efektywna.

Ze szrotówkiem podjęto walkę również w Solcu Zdroju. Systematyczne wygrabianie w ubiegłym roku opadłych liści kasztanowców wzdłuż ul. 1 Maja przyniosło efekt. Drzewa te, mimo zaatakowania przez szkodnika, dotrwały w dość dobrej kondycji do jesieni. Nie doszlo również do powtórnego kwitnienia kasztanowców. Poszerzono zatem front walki ze szrotówkiem.W tym roku wygrabione i spalone zostana liście kasztanowców wzdłuż drogi do Magierowa i Kikowa. W przyszłym roku akcja zostanie powtórzona. Spróbujemy pomóc drzewom, które dodają gminie tyle uroku.

(mpm)


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=373