Kleszcze już atakują!
2008-03-13 11:20:43

Tego jeszcze nie było: już zaatakowały kleszcze i są w tym roku wyjątkowo groźne i złośliwe.

Te pajęczaki zazwyczaj są najbardziej aktywne wiosną i latem. Ale nie w tym roku.
- Faktycznie, stało się coś nieprawdopodobnego - mówi znany meteorolog i ekolog, dziennikarz Andrzej Zalewski. - Kleszcze nie tylko, że już się pojawiły, ale są w tym roku wyjątkowo agresywne i jest ich wyjątkowo dużo. I właściwie można je znaleźć wszędzie pomiędzy Renem a Dniestrem. A więc i w Polsce i na ziemi świętokrzyskiej, która "lasami stoi”.

kleszcze.jpg
Kleszcze, to bardzo
niebezpieczne pajęczaki. Mogą zawierać groźne dla ludzi wirusy i
bakterie, które wywołują zapalenie opon mózgowych oraz boreliozę.
(archiwum)


NAWET NA OKNIE

To co jest w tym roku nietypowe, to także niesamowite miejsca, gdzie te pajęczaki się umiejscowiły. Z zasady przebywają bowiem na łąkach, w krzakach, na liściach drzew, a zimują pod ściółka leśną. Tymczasem w tym roku znalazły sobie nietypowe miejsca przetrwania, jak domy, zagrody, płoty. Ba, mieszkanka Warszawy odkryła nawet cztery osobniki w… oknie mieszkania na dziesiątym piętrze.

- Wszystkiemu winna jest pogoda, czyli praktycznie brak zimy - tłumaczy Andrzej Zalewski. - Kleszcz bowiem uaktywnia się już w temperaturze 7 stopni powyżej zera, a dorosłym osobnikom wystarczy nawet 5 stopni. A my teraz na początku marca mamy dużo więcej i prognozy mówią, że - z niewielkimi odchyleniami - będzie tak przez najbliższe tygodnie.

WYJĄTKOWO GROŹNE

Przed kleszczami przestrzegają też lekarze.
- Ukąszenie tego pajęczaka może spowodować zachorowanie na bardzo groźną boreliozę i na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych - tłumaczy Małgorzata Grabowska-Olejarczyk, dermatolog. - Przeciwko tej drugiej chorobie możemy się zaszczepić i właśnie ze względu na to, że atak pajęczaków zaczął się wyjątkowo wcześnie, dobrze jest to zrobić już teraz.

Ale skutki ukąszenia przez kleszcze nie są jeszcze do końca poznane.
- Mam informacje od niemieckich służb sanitarnych, że w tym roku zatruta ślina kleszcza powoduje nie zawsze zdiagnozowane choroby - ostrzega Andrzej Zalewski. - Bardzo dużo Niemców z tego powodu, z zakażeniami wirusowymi, bakteryjnymi i grzybiczymi trafiło do szpitali. Dlatego wybierając się na spacer, koniecznie się odpowiednio zabezpieczmy.

Odpowiednio, to znaczy przede wszystkim długie buty, długie spodnie, czapka i szalik lub obcisły kołnierzyk. Kleszcze bowiem bardzo chętnie atakują od szyi. A my tego nie czujemy, gdyż najpierw, jak u lekarza, dostajemy od kleszcza środek znieczulający.

Beata Alukiewicz

źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=3651