Zadzwonił po pogotowie, trafił do aresztu
2023-02-16 09:50:53

29-letni mieszkaniec gminy Stopnica zadzwonił na numer alarmowy. Powiadomił służby, że został pobity. Ratownicy medyczni nie stwierdzili żadnych urazów. Za wywołanie niepotrzebnej czynności fałszywą informacją obecni na miejscu policjanci nałożyli na zgłaszającego mandat karny. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany. Trafił do policyjnej celi.


Wczoraj po godzinie osiemnastej do dyżurnego z Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju wpłynęło zgłoszenie od operatora numeru alarmowego. 29-letni mieszkaniec gminy Stopnica zgłosił, że został pobity. Informował, że oczekuje na służby przy komisariacie w Stopnicy. Na miejscu jako pierwsi pojawili się mundurowi.Dokładnie obejrzeli zgłaszającego, ale nie zauważyli żadnych obrażeń, podobnie zresztą jak ratownicy medyczni.

Za wywołanie niepotrzebnej czynności fałszywą informacją funkcjonariusze nałożyli na zgłaszającego mandat karny. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że mężczyzna jest poszukiwany do odbycia kary 5 dni pozbawiania wolności. Mógł uniknąć „odsiadki” płacąc grzywnę w kwocie 200 złotych, ale nie skorzystał z tej możliwości. 29 – latek trafił do policyjnej celi.      

Przypominamy, że kto chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia, umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, blokuje telefoniczny numer alarmowy, utrudniając prawidłowe funkcjonowanie centrum powiadamiania ratunkowego - podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 złotych.

Źródło: KPP Busko-Zdrój




https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=36214