Dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Busku-Zdroju otrzymał wczoraj po południu zgłoszenie o podejrzeniu nietrzeźwości kierującego. Świadek informował, że jechał za osobowym oplem, którego tor jazdy mógł wskazywać, że kierowca jest nietrzeźwy. 35-latek uniemożliwił kierującemu dalszą jazdę i jednocześnie powiadomił Policję.
Wczoraj po południu do stanowiska kierowania buskiej Policji wpłynęło zgłoszenie od 35-letniego mieszkańca gminy Daleszyce, o podejrzeniu nietrzeźwości kierującego osobowym oplem.
Zgłaszający zauważył, że samochód przemieszczający się po ulicach Buska-Zdroju zjeżdżał na przeciwny pas ruchu oraz jechał środkiem jezdni. Mężczyzna jechał za oplem do momentu, aż ten zatrzymał się na osiedlowym parkingu. Tam uniemożliwił kierującemu kontynuowanie dalszej jazdy i jednocześnie zadzwonił na numer alarmowy.
Przybyli na miejsce policjanci ruchu drogowego poddali 75-letniego kierującego badaniu stanu trzeźwości. Okazało się, że w jego organizmie było ponad 1,9 promila alkoholu. Po wykonaniu z nim wszystkich czynności, mężczyzna został przekazany pod opiekę członków rodziny. Za wczorajsze zachowanie stracił prawo jazdy i wkrótce stanie przed sądem.
Na słowa uznania zasługuje postawa zgłaszającego. Apelujemy do osób widzących kierujących, których zachowanie wskazuje na spożycie alkoholu, aby nie były obojętne w takiej sytuacji. Powiadomienie Policji o podejrzeniu kierowania pojazdem przez nietrzeźwego kierującego może zapobiec tragicznym w skutkach zdarzeniom. Jeden telefon może uratować czyjeś życie.
Źródło: KPP w Busku-Zdroju