Kazimierza Wielka już odlicza dni do budowy nowej strażnicy. Dużej, wygodnej, nawet... z 'bajerami'.
Ponad 2200 metrów kwadratowych powierzchni, duża sala konferencyjna, siłownia, pralnia, a nawet... baterie słoneczne ściągające "energię z nieba” - tak prezentuje się nowa strażnica w Kazimierzy Wielkiej.
- To nowoczesny obiekt, spełniający wszelkie normy i standardy. Na miarę XXI wieku - podkreśla z dumą Mirosław Ciepiela, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej.
Tak będzie wyglądać superstrażnica w Kazimierzy Wielkiej. (Archiwum)
SYPIALNIE Z ANEKSEM
Strażnica stanie przy ulicy Kolejowej (obok Rolmetu), na działce o powierzchni 1,8 hektara, przekazanej strażakom przez powiat kazimierski. Budynek o jasnej elewacji i efektownej bryle architektonicznej ma 10.700 metrów sześciennych kubatury i ponad 2200 metrów powierzchni użytkowej. Składa się z dwóch segmentów.
Część "od ulicy”, przeznaczona dla Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej, ma dwie kondygnacje.
Na górze, nad garażami znajdą się między innymi sale dowódców zmian - małe sypialnie z aneksem (prysznic, łazienka, toaleta). Tak samo stołówka, gdzie strażacy będą mogli przygotowywać posiłki, pralnia odzieży z suszarnią, sala wykładowa, siłownia. - O takich warunkach dzisiaj możemy tylko marzyć. Strażnica przy ulicy Sienkiewicza ma ponad 30 lat, jest ciasna i mało komfortowa - zaznacza komendant Ciepiela.
Na parterze zaprojektowano "podwójne” garaże. W sumie pomieści się w nich dziesięć strażackich samochodów. Także największy - ciężki wóz gaśniczy MAN, który teraz ledwo mieści się w bramie i... sięga pod sufit starej strażnicy.
ENERGIA Z NIEBA
Segment administracyjny - przeznaczony na komendę - to trzy kondygnacje, a znaczną jego część zajmą pomieszczenia biurowe. Komendant zarezerwował dla siebie skromny gabinet, za to z bezpośrednim przejściem do sali odpraw. Będzie też duża sala konferencyjna, o powierzchni ponad 100 metrów kwadratowych, wyposażona w rzutnik projekcyjny i urządzenia multimedialne.
Strażnica to drugi - po krytej pływalni - obiekt użyteczności publicznej w Kazimierzy "uzbrojony” w baterie słoneczne. Wiadomo, że zostaną zainstalowane od strony południowej, zaś przetwarzana przez nie "energia z nieba” ma być wykorzystywana do podgrzewania wody.
Ogrzewanie tradycyjne zapewni nowoczesna, ekologiczna kotłownia olejowa w podziemiach budynku. Dzięki zastosowaniu termostatów będzie to urządzenie bezobsługowe, sterowane komputerowo.
TERAZ PRZETARG
Na taką strażnicę Kazimierza czekała latami. To duże zadanie, które znalazło się w planie wojewódzkim. W marcu ogłoszony będzie przetarg na wykonawcę inwestycji. - Mam nadzieję, że procedury przetargowe zbytnio się nie przeciągną. Zaraz po ich zakończeniu rozpoczynamy budowę strażnicy - zapowiada Mirosław Ciepiela. - Sądzę, że prace ruszą po wakacjach, we wrześniu.
Adam Ligiecki
źródło: