W sobotę, 26 listopada odbyły się uroczystości pogrzebowe ŚP. Andrzeja Materka. Rodzina, przyjaciele, współpracownicy, koledzy, sąsiedzi, wszyscy którzy Andrzeja znali i cenili, tłumnie zgromadzili się na cmentarzu w Busku-Zdroju, aby towarzyszyć mu w drodze na miejsce wiecznego spoczynku.
Andrzej Materek był znany przede wszystkim jako wielki pasjonat historii, członek wielu grup rekonstrukcyjnych. Brał udział w każdym wydarzeniu, gdzie mógł dzielić się swoja pasją i wiedzą historyczną.
Jak podkreślali jego przyjaciele - Andrzej był zawsze życzliwy, nigdy nie odmawiał pomocy potrzebującym. Kochał życie. Miał głowę pełną pomysłów i miał energię na ich realizację. Często pisał wiersze na każdą okazję. Wprowadzał radość wszędzie tam, gdzie się znalazł. To był człowiek ceniony, ważny i zasłużony dla Buska-Zdroju. Wielki społecznik, mocno zaangażowany w krzewienie historii. Działał w buskim oddziale Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Pracował z młodzieżą, zajmował się survivalem. Był człowiekiem wszechstronnie uzdolnionym.
Przez 30 lat był pracownikiem Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. W ubiegłym miesiącu obchodził jubileusz pracy. Przez18 lat kierował placówką terenową KRUS w Busku-Zdroju.
Żona i synowie za naszym pośrednictwem składają podziękowania:
Chcemy podziękować wszystkim tym, którzy towarzyszyli mojemu Mężowi w jego ostatniej drodze – kochanej rodzinie, szanownie zebranym, krewnym, znajomym, sąsiadom, przyjaciołom, koleżankom i kolegom z pracy z KRUS, koleżankom i kolegom z pracy z TUW, druhom z Ad Arma Polonia i Pro Memoria, Żuawom Śmierci, Zuchom, Harcerzom, kompanom z grup rekonstrukcyjnych i innych stowarzyszeń. Przepraszamy, że prosiliśmy o nieskładanie kondolencji na cmentarzu - to było dla nas zbyt trudne. Chcemy podkreślić, że Wasza obecność, telefony, wpisy w sieci czy sms-y, sprawiły, że ból i rozpacz były łatwiejsze do zniesienia.
Wszystkim, którzy byli z nami przy urnie Andrzeja, ale także myślami, z całego
serca dziękujemy.
Żona i synowie.