Staszów: Jakie inwestycje w powiecie?
2008-02-21 12:15:34

Na sesji rady powiatu staszowskiego wziął udział marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas. Rozmawiano o inwestycjach.


Podczas wtorkowego na spotkania z radnymi oraz burmistrzami i wójtami powiatu staszowskiego marszałek województwa świętokrzyskiego Adam Jarubas przedstawił pokrótce politykę województwa i zamierzenia dotyczące naszego powiatu.

staszow_inwestycje1.jpg
Adam Jarubas przedstawił
zarys polityki województwa względem powiatu staszowskiego. Kluczowy
będzie most na Wiśle w Połańcu. (M. Jarosz)


Według planów sesja miała rozpocząć się o godzinie 10, jednak wcześniejsze punkty spotkania zostały przegłosowane jeszcze przed 10. Radni nie mieli dużo pracy - przyjęli protokół z poprzedniego spotkania oraz podjęli uchwałę o nie wyrażeniu zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radną Lucyną Kozoduj.

MOST W POŁAŃCU

Później nastąpiła krótka przerwa. Najważniejszym punktem sesji było jednak przedstawienie planowanych przez urząd przedsięwzięć inwestycyjnych i remontowych ze szczególnym uwzględnieniem powiatu staszowskiego.

Głównym elementem, na którym skupił swoją uwagę marszałek, była budowa mostu na Wiśle w Połańcu. Inwestycja ta będzie realizowana wspólnie z województwem podkarpackim.

- Zadanie jest już zapisane w formie porozumienia pomiędzy województwami. Jesteśmy na etapie zlecenia prac na wykonanie dokumentów - mówił Adam Jarubas. Inwestycja będzie realizowana w ramach programu dla Polski Wschodniej.

- Mam też świadomość, że realizacja tej inwestycji to rok 2011 - dodał marszałek.

SZANSE NA DOTACJE

Następnie przedstawiano szanse realizacji wstępnych fiszek projektowych, na które trwał nabór w ubiegłym roku. Lista projektów, które mają szanse na dofinansowanie, pojawiła się na stronie urzędu marszałkowskiego 15 stycznia.

Powiat staszowski otrzymał wstępną akceptację projektów dotyczących remontów dróg powiatowych oraz budowę Powiatowego Centrum Sportowego w Staszowie.

Wstępna kwota dofinansowania na drogi to ponad 12 milionów złotych.
Na konwencie starostów ustalono, że kwota dofinansowania, która jest zaproponowana zależeć będzie od udziału tak zwanego "kilometrażu” w ogólnej liczbie kilometrów dróg powiatowych w województwie.

- Uznaliśmy, że taki system będzie najbardziej sprawiedliwy - wyjaśniał marszałek Jarubas. Wspominał też o tym, że nie jest na razie możliwe przyznanie pełnej dotacji na budowę centrum sportowego. Na razie dotacja może wynieść 3 miliony złotych.

TOMOGRAF DLA SZPITALA

Dużo uwagi poświęcono szpitalowi powiatowemu w Staszowie, a przede wszystkim staraniom o pozyskanie na rzecz szpitala aparatu tomograficznego oraz budowy nowego bloku operacyjnego. Sprawa tomografu wydaje się być już załatwiona.

Marszałek powiedział o tym, że zarząd zgadza się z tym, aby taki aparat znalazł się w staszowskim szpitalu. Formuła przekazania sprzętu i warunków użytkowania to kwestia dogadania się szpitala ze Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach.

Budowa nowego bloku operacyjnego jak na razie zostaje odstawiona na boczny tor, a to dlatego, że władze wojewódzkie będą czekały na decyzje ministerialne.

Propozycje mówią między innymi o tym, że szpitale powiatowe miały by przejść pod władanie zarządów województw.

GMINY MAJĄ ZDECYDOWAĆ

W tym tygodniu gminy oraz powiat mają zdecydować, które inwestycje zgłoszone w formie fiszek projektowych mogą być zrealizowane w całości w tym roku. To one mają być w pierwszej kolejności ostatecznie rozpatrywane i finansowane. Mimo, że marszałek Jarubas uspokajał, że ranking fiszek to nie jest lista projektów, które już mają zaklepane pieniądze na dofinansowanie, nie można się oprzeć wrażeniu, że pozostałe projekty poczekają na lepsze czasy, być może na kolejne kadencje rządzących.

Podczas przedstawiania proponowanych inwestycji mówiono o staraniach i lobbingu władz lokalnych na rzecz swoich projektów. Przysłuchiwali się temu uważnie i burmistrz Staszowa Andrzej Iskra, i kierownik Wydziału Promocji Urzędu Miasta w Staszowie Czesław Pargieła. To jego doświadczenie miało się między innymi przełożyć na dobry wynik gminy w biegu po unijną kasę.

Jak na razie szanse upadają jedna po drugiej. Kiedy przyjdzie pora na prawdziwe działania?

Marcin Jarosz

źródło: Echo



https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=3537