Busko przymierza się do rewitalizacji. To proces, który potrwa lata, ale zapowiedzi są... wręcz szokujące!
Trzy monstrualne bramy na deptaku, Aleja Wysokich Traw, Aleja Kamieni, "święcąca” Bycza Góra, tarasy widokowe i parkingi podziemne w rynku - tak ma wyglądać... Busko za kilka, może kilkanaście lat.
Mówiąc precyzyjnie - centrum naszego miasta: rynek, aleja Mickiewicza i plac przy ulicy Poprzecznej.
Kamila Cieśla kreowała nowy wizerunek "Buska XXI wieku”. (A. Ligiecki)
WIELKIE ZMIANY
"Busko XXI wieku” pokazano po raz pierwszy przedwczoraj, podczas publicznej dyskusji na temat koncepcji architektonicznej, rewitalizacji i modernizacji naszego miasta. Odbyła się w auli konferencyjnej Domu Kultury, z udziałem samorządowców, szefów sanatoriów, ludzi ze świata biznesu, nauki i kultury, mieszkańców. Główny punkt spotkania stanowiła prezentacja zwycięskiej pracy konkursowej, przygotowanej przez zespół projektowy Novastudio z Katowic.
- Aleja Mickiewicza oraz rynek są zdecydowanie centrotwórczymi obszarami Buska Zdroju - rozpoczęła swój wywód Kamila Cieśla z Novastudio, kreśląc założenia nowych rozwiązań. Według śląskich projektantów, te najważniejsze to: przebudowa rynku z wprowadzeniem architektury ogrodowej, przebudowa alei z podziałem na strefy, zmiany układu komunikacyjnego w centrum.
Słowa nabrały dodatkowego wymiaru, kiedy wsparła je projekcja multimedialna. Zanosi się na wielkie zmiany. Ba, w porównaniu z obecnym wizerunkiem miasta będzie to prawie rewolucja!
DEPTAK DO SZATKOWNICY
W centralnej części rynku, w parku, ma stanąć biały obiekt w formie wstęgi przeciętej czarną bryłą. W jednym skrzydle znajdą się placówki handlowe, w drugim restauracje i kawiarnie. Na dachu zaprojektowano tarasy widokowe. Obiekt otaczać będzie zielony "las”, z oczkiem wodnym, przeciętym dwiema ścieżkami.
W radykalny sposób zmieni swoje oblicze aleja Mickiewicza. Zdaniem projektantów z Katowic, buski deptak należy "poszatkować”, by zaburzyć jego osiowy charakter.
Ideą przebudowy ma być podział na trzy strefy - strefy zielone, strefy alei, place.
I tak, podążając od rynku na południe, w stronę zdroju, przechodzić będziemy przez Aleję Polonia (koło Galerii "Zielona”), Aleję Św. Jana Nepomucena, Aleję Wysokich Traw do Placu Kościuszki. To strefa między ogólniakiem i "ekonomikiem”, tutaj ma też stanąć pierwsza z trzech bram - "brama Kościuszki”: ze stali nierdzewnej, o wysokości 4,5 metra, szeroka na 10 metrów. Potem trafimy na Aleję Kamieni, Plac Urzędowy (między ratuszem i starostwem), Aleję Trzech Róż, Aleję Dersława, Aleję Zdrojową. A popularna Bycza Góra - wzniesienie nieopodal parku zdrojowego - ma się "zaświecić”. Jako miejsce dla małych spektakli teatralnych, spotkań plenerowych. Hitem mają być... "gondole” - niewielkie pojazdy napędzane energią słoneczną, które wożą pasażerów choćby na londyńskim lotnisku Heathrow.
PARKUJEMY POD ZIEMIĄ
Zanosi się też na spore zmiany w układzie komunikacyjnym. Według autorów koncepcji, należy wyprowadzić z rynku ruch samochodowy. Oznacza to, że od północy - od strony Kielc - będziemy wjeżdżać do centrum ulicami Sądową, Staszica (obok kościoła), Poprzeczną, przez "stary dworzec” do świateł. Mówiono także o miejscach do parkowania samochodów. Projektanci uważają, że należy je przenieść z rynku na bazar przy ulicy Batorego. Mają też powstać parkingi podziemne, w południowej części rynku.
We wtorek poznaliśmy pierwszą propozycję, ale od słów do czynu wiedzie długa droga. Kolejnymi etapami będą opracowanie projektu technicznego, dokumentacji. I wiele w "wizji Buska XXI wieku” może się zmienić. Władze miasta zapowiedziały też przeprowadzenie konsultacji społecznych.
- Każdy będzie mógł zapoznać się z tym projektem. Chcemy wsłuchiwać się w głosy mieszkańców, ale potrzebny jest też głos krytyczny. Jesteśmy otwarci - zapewnił burmistrz Piotr Wąsowicz.
Adam Ligiecki
źródło: