Najlepsza grochówka - jest ...z polowej kuchni OSP Solec Zdrój!
2003-10-03 14:11:34

Dla kilkuset ministrantów uczestniczących w diecezjalnym zlocie jaki w tym roku odbywał się w Pińczowie, żywienie - tu. fantastyczną wojskową grochówkę z polowej kuchni + gorącą herbatę zabezpieczała OSP Solec Zdrój pod dowództwem prezesa Adama Pałysa.



Utrudzonym wrażeniami, emocjami i sportowymi zmaganiami, jakie w trakcie zlotu serwowano zgromadzonym na stadionie Nidy młodym ludziom nasza ekipa strażaków serwowała fantastyczną, gęstą z wkładką grochówkę, której zapach nęcił od samego rana. Trzeba było widzieć z jakim smakiem, jak szybko znikały kolejne porcje a co rusz Adam Pałys, Artur Cygan i pozostali z soleckiej grupy strażaków nalewali dokładkę nieśmiało proszących o jeszcze - ministrantów z całej diecezji kieleckiej. Nawet sam biskup ordynariusz Kazimierz Ryczan i towarzyszący mu księża wskazywali, że dawno tak smakowitej nie próbowali!.



A była z soleckiej kuchni naprawdę smakowita - aż palce lizać !! - o czym świadczyły tłumy, które nią się zajadały i prosiły o powtórkę.Oj ugotował prezes Pałys grochówę - oj ugotował - a ile się sam nasmakował, namruczał, żeby gości zlotu zadowolić - o tym mogą powiedzieć jego podkomendni. Ale była super - jak mówili młodzi ludzie na stadionie w Pińczowie !.


Robert Gwóźdź
źródło: Tygodnik Ponidzia


https://swietokrzyskie.info/printnews.php?id=347